wtorek, 17 marca 2026

Jak deweloperzy zachęcają do zakupu mieszkań. Co można zyskać

Zakończenie dużej fali inwestycji mieszkaniowych sprawiło, że na rynku mamy spory wybór nowych mieszkań. Jak deweloperzy zachęcają do ich zakupu? Jakie bonusy oferują? W których projektach? Czym wyróżnia się oferta firm na rynku? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.  

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii

W największych miastach, szczególnie w przypadku dobrze zaprojektowanych inwestycji w dogodnych lokalizacjach, popyt pozostaje stabilny. Na części rynków widoczna jest okresowa nadpodaż, co może wydłużać proces sprzedaży i skłaniać nabywców do bardziej selektywnego podejścia. Obserwujemy, że klienci podejmują dziś decyzje zakupowe w sposób bardziej analityczny. Poza ceną istotne są dla nich jakość projektu, funkcjonalność mieszkań, standard części wspólnych oraz wiarygodność firmy deweloperskiej.

Tym, co wyróżnia naszą firmę jest m.in. skala działalności, doświadczenie oraz konsekwentne budowanie jakości produktu. Od ponad 20 lat realizujemy projekty mieszkaniowe w największych polskich miastach, koncentrując się na doświadczeniu mieszkańców, komforcie codziennego życia i bezpieczeństwie zakupu. Wysoki poziom zaufania do naszej marki potwierdza fakt, że co trzeci lokal nabywany jest przez klienta powracającego lub z polecenia.

W wybranych inwestycjach oferujemy rabaty cenowe. Organizujemy także cykliczne dni otwarte, podczas których klienci mogą skorzystać z bezpłatnych konsultacji z ekspertami i specjalnych warunków zakupu. Ostatnia ogólnopolska akcja promocyjna objęła siedem miast i blisko 650 mieszkań, z rabatami sięgającymi nawet 150 tys. zł.

Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu Atal

Dysponujemy dużą i zróżnicowaną ofertą mieszkań, którą cechuje korzystny stosunek jakości do cen. Szeroki jest także zakres metraży i układów funkcjonalnych. Większy wybór to większe prawdopodobieństwo, że klient łatwiej znajdzie w ofercie mieszkanie dopasowane do swoich potrzeb.

W tej chwili, gdy na rynku dostępnych jest wiele ukończonych inwestycji, klienci jeszcze świadomiej podejmują decyzje zakupowe, chętnie porównując gotowe realizacje. Upatrujemy w tym naszej przewagi, gdyż projekty firmy są dopracowane jakościowo i aranżacyjnie, również jeśli chodzi o powierzchnie wspólne oraz tereny zewnętrzne, w tym zieleń.

Pobudzeniu sprzedaży pomagają także stosowane przez nas obniżki, co jest zrozumiałą taktyką w czasie spowolnienia. Klientom, oprócz atrakcyjnych rabatów cenowych, oferujemy harmonogramy płatności dostosowane do ich potrzeb, a okresowo także bardzo atrakcyjną cenowo usługę wykończenia mieszkań “pod klucz”. Wsparciem jest też program poleceń, premiujący zarówno polecającego jak i nabywcę oraz dodatkowe bony naszych partnerów, dające realne oszczędności rzędu nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

Większa podaż mieszkań na rynku naturalnie zwiększa konkurencję między deweloperami, dlatego coraz większe znaczenie ma jakość projektu, lokalizacja oraz standard realizacji inwestycji. W naszej strategii koncentrujemy się przede wszystkim na tworzeniu projektów, które oferują wartość długoterminową, zarówno dla osób kupujących mieszkanie na własne potrzeby, jak i dla inwestorów.

Realizujemy inwestycje w największych miastach Polski, takich jak Warszawa, Poznań czy Gdańsk, w dobrze skomunikowanych lokalizacjach, z dużą dbałością o architekturę oraz przestrzeń wspólną. Stawiamy również na rozwiązania zgodne z ideą zrównoważonego rozwoju. Dla klientów istotna jest również transparentność oferty, wysoka jakość wykonania oraz reputacja dewelopera. To właśnie te elementy, obok atrakcyjnej lokalizacji, w największym stopniu wyróżniają naszą ofertę na rynku.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska

Podaż mieszkań w Warszawie jest ograniczona. W niektórych miastach w Polsce jest nierównowaga pomiędzy popytem i podażą, jednak nie w Warszawie. Zatem nie stosujemy specjalnych zachęt przy sprzedaży mieszkań.

Wybudowaliśmy w Warszawie około 3 000 mieszkań, jesteśmy obecni na tym rynku od 20 lat. Realizujemy budynki przemyślane architektonicznie, z dobrymi rozkładami mieszkań i w dobrej jakości. To nas wyróżnia.

Witold Kikolski, Członek Zarządu MS Waryński Development S.A.

W sytuacji zwiększonej podaży mieszkań kluczowe znaczenie ma elastyczność oraz precyzyjne dopasowanie oferty do aktualnych oczekiwań rynku. Oferujemy zróżnicowane harmonogramy płatności, okresowe akcje promocyjne dla wybranych lokali oraz kompleksowe wsparcie klientów w procesie uzyskania finansowania, co realnie ułatwia podjęcie decyzji zakupowej.

Naszą ofertę wyróżniają przede wszystkim atrakcyjne, dobrze skomunikowane lokalizacje oraz funkcjonalne projekty mieszkań. Szczególną uwagę przykładamy do optymalizacji metraży – koncentrujemy się na lokalach dwu i trzypokojowych o kompaktowych, efektywnych układach, które odpowiadają obecnej strukturze popytu. Równie istotny jest dla nas standard realizacji: wysoka jakość części wspólnych, przemyślane zagospodarowanie terenu oraz dbałość o estetykę i funkcjonalność całych osiedli.

W obecnych warunkach rynkowych przewagą konkurencyjną pozostaje również stabilność finansowa spółki oraz terminowość realizacji inwestycji, co buduje zaufanie klientów i wzmacnia bezpieczeństwo transakcji.

Monika Kudełko, Dyrektor ds. Strategii i  Komunikacji Marketingowej w Activ Investment

W odpowiedzi na nasycenie rynku naszą strategię opieramy przede wszystkim na doświadczeniu, transparentności i  przede wszystkim realnej wycenie, unikając sztucznego zawyżania cen ofertowych. Kluczowym elementem przyciągającym klientów jest elastyczność finansowa, czego dowodem jest atrakcyjny harmonogram płatności 20/80 w naszych projektach: Kameralnym Ruczaju w Krakowie oraz Kopalnianej 7 w Katowicach.

Jesteśmy partnerem otwartym na dialog, dlatego dopuszczamy indywidualne negocjacje, a dodatkowo wspieramy klientów w procesie wykańczania wnętrz poprzez zniżki sięgające 15 proc. w największych sieciach budowlanych. Nadchodząca wiosna i lato będą dla nas czasem budowania bezpośrednich relacji podczas Dni Otwartych, gdzie zaprezentujemy dedykowane pakiety korzyści dla zdecydowanych nabywców.

Tym, co bezsprzecznie wyróżnia nas na tle konkurencji, jest selektywne podejście do gruntów i wybór najlepszych lokalizacji. W Krakowie koncentrujemy się na rekreacyjnym potencjale Zalewu Bagry i wygodzie życia na Ruczaju, natomiast w Katowicach oferujemy unikalne projekty przy Parku Boguckim oraz inwestycję Nova Mikołowska - City Garden. Ta ostatnia inwestycja , dzięki swojej lokalizacji przy zielonym skwerze w samym sercu miasta, stanowi rzadki przykład harmonii między tkanką miejską a naturą. Wierzymy, że w dobie szerokiej podaży to właśnie jakość adresu i bezpieczeństwo modelu finansowego są najsilniejszymi argumentami sprzedażowymi.

Kamil Rutkowski, Prezes Zarządu Rutkowski Group

Rzeczywiście, wzrost podaży mieszkań powoduje, że rynek stał się bardziej konkurencyjny, a klienci mają dziś większy wybór i więcej czasu na podjęcie decyzji. Z naszej strony oferujemy gwarancję stałej ceny po podpisaniu umowy rezerwacyjnej, co daje klientowi poczucie bezpieczeństwa i eliminuje ryzyko nieoczekiwanych zmian kosztów na etapie podejmowania decyzji kredytowej. Ponadto, proponujemy elastyczne harmonogramy płatności, dostosowane do indywidualnej sytuacji nabywcy, a w uzasadnionych przypadkach prowadzimy również negocjacje cenowe.

Jednocześnie nasza przewaga nie opiera się wyłącznie na warunkach finansowych. Realizujemy mieszkania o podwyższonym standardzie, z dbałością o detale i funkcjonalne układy. Inwestycje wyróżniają się nowoczesną, ponadczasową architekturą oraz dopracowanym designem części wspólnych i otoczenia. Stawiamy na projekty, które nie tylko dobrze wyglądają w momencie oddania do użytkowania, ale zachowują swoją wartość w dłuższej perspektywie.

Istotnym atutem jest także nasza silna pozycja na rynku deweloperskim i wiarygodność marki, budowana konsekwentnie przez lata. Klienci zwracają dziś dużą uwagę na bezpieczeństwo transakcji i doświadczenie inwestora.

Nie bez znaczenia pozostają lokalizacje, realizujemy projekty w atrakcyjnych miejscach, często w bezpośrednim sąsiedztwie jezior, terenów zielonych i infrastruktury rekreacyjnej. To element, który szczególnie w przypadku inwestycji na Mazurach stanowi dużą wartość i odpowiada na potrzeby osób poszukujących, zarówno miejsca do życia, jak i nieruchomości o potencjale inwestycyjnym.

Agnieszka Gajdzik-Wilgos, Manager ds. Sprzedaży Ronson Development

Kluczowe znaczenie ma dziś elastyczne podejście do potrzeb klientów i wsparcie w procesie sprzedażowym. Nasze działania odpowiadają na aktualne oczekiwania rynku, ale nie opieramy się wyłącznie na promocjach cenowych.

Wśród najczęściej wybieranych przez klientów benefitów znajdują się m.in. czasowe rabaty cenowe, jak również możliwość skorzystania z dobrych warunków cenowych przed planowanymi podwyżkami (sygnalizowane podwyżki do bazy wewnętrznej klientów), pakiety wykończeniowe w atrakcyjnych cenach, możliwość elastycznego harmonogramu płatności czy wsparcie w uzyskaniu finansowania.

W wybranych projektach przygotowujemy także gotowe mieszkania „pod klucz”, co pozwala klientom szybciej podjąć decyzje zakupowe. W każdym z naszych biur mogą liczyć na profesjonalną rozmowę z architektem i opiekunem projektu wykończenia, co nasi klienci bardzo sobie cenią.

Dodatkowym atutem jest indywidualne podejście do klienta oraz transparentny proces sprzedaży, od pierwszego kontaktu po przekazanie kluczy. W obecnych warunkach rynkowych klienci szukają nie tylko dobrej ceny, ale przede wszystkim bezpieczeństwa zakupu i pewności, że inwestują w sprawdzoną markę. 

Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu, Grupa CTE

Zakończenie dużej liczby inwestycji w ostatnich miesiącach rzeczywiście zwiększyło dostępność mieszkań na rynku, co oznacza większą konkurencję między deweloperami. W takiej sytuacji kluczowe staje się nie tylko samo mieszkanie, ale także warunki zakupu i jakość całej oferty.

Coraz częściej stosujemy rozwiązania, które ułatwiają klientom podjęcie decyzji finansowej, m.in. elastyczne harmonogramy płatności, czasowe promocje cenowe czy wykończenie mieszkania w standardzie „pod klucz” w atrakcyjnej cenie. Dla wielu kupujących istotna jest też możliwość rezerwacji mieszkania na dłuższy okres, co daje czas na spokojne uzyskanie finansowania, na przykład poprzez sprzedaż posiadanej dotychczas nieruchomości.

Jednocześnie, moim zdaniem, najważniejszym wyróżnikiem oferty nie powinny być krótkoterminowe promocje, ale jakość projektu i jego lokalizacja, gdyż, jak mawiał klasyk „jakość pamięta się dłużej niż cenę”.

Dlatego w naszej strategii stawiamy przede wszystkim na dobrze zaprojektowane osiedla w sprawdzonych lokalizacjach, funkcjonalne mieszkania, które odpowiadają na realne potrzeby mieszkańców oraz jakość części wspólnych. Estetyczne i trwałe elewacje, eleganckie i przytulne klatki schodowe, zieleń wokół budynków. To właśnie te elementy, a nie chwilowe promocje w dłuższej perspektywie budują zaufanie klientów i pozycję firmy na rynku.

Joanna Chojecka, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

Systematycznie podwyższamy standard mieszkań w swoich inwestycjach i wprowadzamy nowatorskie, ekologiczne rozwiązania. W celu zmniejszenia wpływu na środowisko wdrażamy nowoczesne, proekologiczne rozwiązania, pozwalające dbać o środowisko i obniżać koszty codziennego życia oraz zestaw standardów i wytycznych projektowych dla architektów, projektantów i podwykonawców. Większość naszych osiedli wyposażonych jest w minimum 5 rozwiązań niskoemisyjnych, jak np. oświetlenie LED w częściach wspólnych, szklenie trzyszybowe, wymienniki ciepła, systemy sterowania instalacjami, windy z odzyskiem ciepła, czujniki ruchu i zmierzchu czy zielone dachy, windy z odzyskiem energii i czujniki ruchu w częściach wspólnych.

W naszych inwestycjach projektujemy tereny zielone, ogrody deszczowe, place zabaw, siłownie oraz monitoring wizyjny HD. Przygotowane są specjalne tereny spacerowe, a także budki dla ptaków i domki dla owadów. Stosujemy też farby elewacyjne i kostkę antysmogową pochłaniające zanieczyszczenia.

Działamy aktywnie na rzecz mikro i elektromobilności przez instalowanie ładowarek dla samochodów elektrycznych oraz ławek solarnych, ale też budowę infrastruktury rowerowej w postaci stojaków rowerowych i stacji napraw rowerów. Wszystkie te rozwiązania pomagają ograniczać ślad węglowy naszych osiedli w fazie operacyjnej czyli w trakcie użytkowania budynków. Natomiast by ograniczać emisje na etapie powstawania budynku poszliśmy w 100% na energię z odnawialnych źródeł w procesach budowlanych. Taki krok pozwoli znacząco zredukować ślad węglowy i przyczynić się do ograniczenia emisji CO2.

Elementy wyróżniające jakość naszych mieszkań to ponadstandardowa wysokość lokali, balkony, loggie lub tarasy w każdym mieszkaniu, drewniane okna i antywłamaniowe drzwi wejściowe, dźwiękoszczelność, wideofony, instalacje światłowodowe, energooszczędne windy, lobby z portierem i oświetlenie LED.

Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający, Okam Capital

Rekordowo wysoka podaż na rynku pierwotnym powoduje, że klienci mają szeroki wybór produktów w różnych segmentach cenowych i lokalizacyjnych. To naturalnie wzmaga konkurencję oraz konieczność wyraźnego wyróżnienia się jakością, koncepcją i wiarygodnością inwestora. Klienci są obecnie niezwykle wyedukowani, poszukują realnej wartości dodanej. Zwracają uwagę, już nie tylko na lokalizację, metraż i układ, ale na całe doświadczenie życia w danym miejscu i budynku.

Od lat kładziemy nacisk na świetne lokalizacje, jakość przestrzeni wspólnych, ponadczasową architekturę i zrównoważone budownictwo. Stawiamy na projekty w centralnych, rozwijających się częściach miast, wpisujące się często w szerszą rewitalizację śródmieścia. W naszych inwestycjach wdrażamy rozbudowany pakiet udogodnień: tarasy na dachu, strefy co-working i fitness, lokale sąsiedzkie, reprezentacyjne lobby, automaty pocztowe, czy wypożyczalnie rowerów i hulajnóg. Nasze projekty to przede wszystkim przestrzenie do życia a nie tylko do mieszkania.

Ważny jest też czynnik dostępności finansowej, dlatego proponujemy naszym klientom elastyczne harmonogramy płatności, nawet w formule 0/100 %. Taki model wprowadziliśmy np. w inwestycji NOW w Łodzi. W obecnych warunkach rynkowych elastyczność i dostępność finansowa pozostają jednymi z kluczowych czynników decyzyjnych.

Damian Tomasik, Prezes Alter Investment

W naszej działalności, skoncentrowanej na przygotowaniu gruntów pod inwestycje mieszkaniowe, obserwujemy dziś wyraźny wzrost zainteresowania gruntami ze strony deweloperów. Oznacza to, że rynek ponownie się rozpędza i klasyczne zachęty sprzedażowe coraz częściej przestają być konieczne.

Wraz z obniżkami stóp procentowych wraca popyt na mieszkania, a liczba transakcji stopniowo rośnie. W takiej sytuacji deweloperzy coraz bardziej koncentrują się na zabezpieczeniu dobrze przygotowanych projektów oraz atrakcyjnych lokalizacji, które w kolejnych latach pozwolą im utrzymać tempo sprzedaży.

Specjalizujemy się w uszlachetnianiu gruntów, czyli podnoszeniu ich wartości poprzez kompleksowe przygotowanie inwestycyjne – od analizy potencjału, przez prace planistyczne i projektowe, aż po uzyskanie kluczowych decyzji administracyjnych. Dzięki temu nasi partnerzy kupują nie tylko działkę, ale gotowy, przeanalizowany projekt inwestycyjny z jasno określonym potencjałem realizacji.

Małgorzata Porzezińska, Dyrektor Sprzedaży w Archicom

W warunkach rosnącej podaży kluczowe znaczenie ma dziś elastyczność oferty oraz realne wsparcie klientów w procesie zakupu mieszkań. Staramy się dopasowywać ofertę do specyfiki lokalnych rynków oraz potrzeb różnych grup nabywców, jednocześnie zapewniając kompleksowe wsparcie na każdym etapie zakupu – od doradztwa finansowego po wykończenie mieszkania i zarządzanie najmem. Wspieramy nabywców m.in. w ramach profesjonalnego doradztwa kredytowego, a także specjalnej, dedykowanej oferty ułatwiającej przejście przez proces finansowania, którą zapewniamy dzięki współpracy z PKO BP.

Oferujemy również program Archicom Pod Klucz, pozwalający na kompleksowe wykończenie mieszkania przed odbiorem, a także inicjatywy wspierające społeczność mieszkańców, takie jak program „Zamieszkaj wśród przyjaciół”. Regularnie wprowadzamy również promocje sprzedażowe, odpowiadające na aktualną sytuację rynkową. Przykładem jest program „0 rat Archicom”, czyli rok bez spłaty rat kredytu, czy elastyczny harmonogram płatności 20/80.

Z perspektywy konkurencyjności rynkowej dużą rolę odgrywa także skala działalności i dywersyfikacja oferty. Archicom jest obecny na najważniejszych rynkach mieszkaniowych w Polsce i rozwija projekty w różnych segmentach - od mieszkań popularnych, przez inwestycje o podwyższonym standardzie, aż po projekty premium realizowane w ramach marki Archicom Collection. Naszym wyróżnikiem jest również miastotwórcze podejście do inwestycji. Projektujemy nie tylko budynki, ale całe fragmenty miasta z zielenią, usługami i przestrzeniami wspólnymi, które realnie podnoszą komfort życia mieszkańców.



środa, 11 marca 2026

Co jest dziś największą barierą w zakupie mieszkań

 Co stanowi obecnie największą przeszkodę dla osób planujących zakup mieszkania? Jakie czynniki mogłyby wpłynąć na zwiększenie popytu? Czy firmy deweloperskie przewidują wzrost sprzedaży w tym roku? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.  

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii

Bardzo dobre wyniki uzyskane przez nas w ubiegłym roku, szczególnie w jego końcówce, stanowią podstawę do pozytywnych prognoz. W 2026 roku planujemy sprzedaż na poziomie 3600–3800 mieszkań, czyli o ok. 10 proc. więcej rok do roku i przekazanie klientom kluczy do 3750-3950 lokali.

Jednocześnie zamierzamy wprowadzić do oferty i rozpocząć budowę 4350-4550 mieszkań. Silna pozycja finansowa oraz rozbudowany bank ziemi pozwalają nam elastycznie dostosowywać skalę działalności do realnego poziomu popytu. Choć dostęp do finansowania się poprawił, poziom oprocentowania nadal ogranicza zdolność zakupową części klientów. Na wzmocnienie popytu mogłyby wpłynąć dalsze obniżki stóp procentowych, większa stabilność regulacyjna oraz utrzymanie dobrej sytuacji na rynku pracy.

Zbigniew Juroszek, Prezes Zarządu Atal

Po serii obniżek stóp procentowych w Polsce zmniejszył się koszt kredytów hipotecznych. Przy sprzyjających warunkach zewnętrznych i makroekonomicznych można spodziewać się kontynuacji tego trendu i oprocentowania w okolicach 2-3 proc. Większość klientów realizuje teraz własne cele mieszkaniowe, np. dla poprawy życiowego standardu i w tej grupie widzimy jeszcze spory potencjał zakupowy, który wspierać może dalsza poprawa parametrów kredytowych.

Malejące stopy procentowe, a w efekcie pogarszająca się atrakcyjność lokat i obligacji, mogłyby też ożywić zakupy inwestycyjne. Niektóre z “modnych” aktywów, np. akcje spółek technologicznych czy nasz krajowy indeks WIG20 są na szczytach. To może rodzić obawy przed znaczącą korektą i skłonić kapitał do powrotu do stabilnych, rosnących w długim okresie aktywów, a takimi są nieruchomości. Toczące się na arenie międzynarodowej konflikty mogą ponadto zniechęcać Polaków do lokowania kapitału w egzotycznych z naszej perspektywy krajach, w których kontrola i zarządzanie nieruchomością jest utrudnione, a w skrajnych przypadkach niemożliwe. To oczywiście tylko dodatkowe strumienie popytowe, bo najważniejsi pozostają nabywcy chcący zaspokoić własne cele mieszkaniowe.

Ogólnie scenariuszem bazowym na ten rok jest dla nas stabilna odbudowa popytu na kluczowych rynkach w Polsce z naciskiem na takie ośrodki, jak Warszawa, Trójmiasto i Wrocław, które powinny performować najlepiej. Jesteśmy zdania, że duża kumulacja bieżącej podaży z czasem będzie słabnąć, czemu sprzyjałyby wspomniane obniżki stóp procentowych. Klienci mogą być także bardziej skłonni do zakupów mieszkań w gotowych inwestycjach, a takich będzie w tym roku wiele w naszym sprzedażowym portfolio.

Kamil Rutkowski, Prezes Zarządu Rutkowski Group

W ubiegłym roku obserwowaliśmy spore odbicie na rynku kredytów hipotecznych i w tym roku też prognozowany jest 20 proc. wzrost akcji kredytowej. Dostęp do finansowania przestaje być przeszkodą dla nabywców mieszkań. Na sprzedaż istotnie wpływają czynniki zewnętrzne, przede wszystkim niepewność polityczna i gospodarcza, która skłania klientów do zachowawczości w podejmowaniu długoterminowych zobowiązań.

Wysokie stopy procentowe nadal ograniczają zdolność kredytową części gospodarstw domowych. Ponadto, brak stabilnych, systemowych programów wsparcia dla kupujących powoduje, że wiele osób odkłada decyzję o zakupie w oczekiwaniu na ewentualne, nowe rozwiązania rządowe. Równolegle rosnące koszty utrzymania – energii, usług czy codziennych wydatków sprawiają, że klienci dokładniej analizują swoje budżety i podchodzą do inwestycji w nieruchomości z większą ostrożnością. Na rynek oddziałuje również duża konkurencja oraz utrzymujący się, wysoki poziom cen mieszkań, który jest wprost powiązany z rosnącymi kosztami realizacji inwestycji. W naszym przypadku dodatkowym czynnikiem jest sezonowość popytu, szczególnie widoczna na Mazurach, gdzie prowadzimy część inwestycji.

Jeśli chodzi o wzrost popytu, istotną rolę mogłyby odegrać przewidywalne i dobrze zaprojektowane programy wspierające zakup mieszkań. Każde systemowe rozwiązanie, które poprawia dostępność finansowania dla określonych grup nabywców, przekłada się na szybsze decyzje zakupowe i większą płynność sprzedaży. Duże znaczenie ma również dostępność i koszt kredytu. Na popyt pozytywnie wpływa także wzrost wynagrodzeń, który bezpośrednio przekłada się na lepszą zdolność finansową gospodarstw domowych.

Nie bez znaczenia pozostaje aktywność po stronie deweloperów. Odpowiednia polityka cenowa, czasowe promocje czy dodatkowe bonusy – takie jak miejsce postojowe, komórka lokatorska czy pakiety wykończeniowe – mogą być impulsem do przyspieszenia decyzji. Kluczowe jest jednak dopasowanie oferty do realnych potrzeb konkretnego rynku.

Podsumowując, zwiększenie popytu wymaga jednoczesnego działania kilku czynników: stabilnego otoczenia makroekonomicznego, przewidywalnej polityki kredytowej, rosnącej siły nabywczej klientów oraz elastycznej, dobrze sprofilowanej oferty. W tym roku przewidujemy wzrost poziomu sprzedaży mieszkań.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska

Rynek kredytów hipotecznych rzeczywiście się poprawia, niemniej w dużej mierze jest to refinansowanie kredytów hipotecznych już zaciągniętych. Czekamy na dalsze spadki stóp procentowych, które powinny wpłynąć na wzrost siły nabywczej osób kupujących pierwsze mieszkanie. Przewidujemy, że w tym roku w Warszawie wysokość sprzedaży będzie na lekko wyższym poziomie niż w 2025 roku. Rynek warszawski jest jednak już w równowadze, bo podaż jest zbliżona do średniego, rocznego popytu.

Monika Kudełko, Dyrektor ds. Strategii i  Komunikacji Marketingowej w Activ Investment

Choć dostęp do kredytu przestał być dziś główną barierą, sprzedaż wciąż hamują wątpliwości klientów oraz wyczekiwanie na kolejne programy rządowe i dopłaty do kredytów. Mimo, że w najbliższych latach nie należy spodziewać się nowych rozwiązań na szeroką skalę, po stronie kupujących nadal utrzymuje się silna nadzieja na wsparcie. Równocześnie relacja cen mieszkań do dochodów oraz rosnące koszty życia sprawiają, że decyzje o wieloletnim zobowiązaniu podejmowane są dziś znacznie ostrożniej.

Aby realnie zwiększyć popyt potrzebna jest przede wszystkim stabilność legislacyjna i jasne deklaracje, dotyczące polityki mieszkaniowej. Rynek lubi przewidywalność. Dodatkowym impulsem może być wysoka jakość oferty deweloperskiej, elastyczne harmonogramy płatności, gwarancje ceny, a także w naszym przypadku - ponad 30-letnie doświadczenie na rynku nieruchomości, które buduje poczucie bezpieczeństwa. Przewidujemy, że rok zakończy się wzrostem sprzedaży, jednak będzie to proces stopniowy. Wchodzimy w etap stabilizacji i dojrzalszego, bardziej racjonalnego optymizmu.

Anita Makowska, Starszy Analityk Biznesu w Archicom

Mimo prognozowanego wzrostu akcji kredytowej i poprawy dostępności finansowania rynek mieszkaniowy nie wszedł jeszcze w fazę wyraźnego ożywienia. Dziś główne bariery mają charakter bardziej psychologiczny i strukturalny niż finansowy, choć kluczowym czynnikiem pozostaje wysoka baza cenowa w największych miastach, która skłania kupujących, nawet posiadających zdolność kredytową do dużej selektywności przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Przy rekordowej podaży mieszkań, przekraczającej 60 tys. ofert w największych aglomeracjach, presja czasu praktycznie zniknęła. Nabywcy mają komfort porównywania ofert i cierpliwie czekają na korekty lub okazje cenowe, które jednak nie dla wszystkich ofert mają szansą nadejść.

Obecnie rynek opiera się przede wszystkim na popycie naturalnym, generowanym przez osoby kupujące mieszkania na własne potrzeby. Jest on zdrowszy i bardziej stabilny niż popyt stymulowany programami dopłat, ale jednocześnie cechuje się mniejszą dynamiką. Istotnym czynnikiem wpływającym na obecną sytuację jest również wysoki udział mieszkań gotowych do odbioru, będący konsekwencją dużej liczby projektów uruchomionych w czwartym kwartale 2023 roku. Deweloperzy reagowali wówczas na deficyt podaży oraz zapowiedzi programów wsparcia kredytobiorców, co przełożyło się na kumulację nowych inwestycji.

W efekcie pod koniec 2025 roku udział lokali gotowych w ofercie rynkowej wzrósł do ok. 20 proc. Dlatego rok 2026 może mieć charakter „dwóch prędkości”. Pierwsza połowa roku będzie okresem stabilizacji i stopniowego wchłaniania nadwyżki gotowych mieszkań, czemu mogą towarzyszyć punktowe promocje cenowe. Wyraźniejszego wzrostu dynamiki sprzedaży można oczekiwać w drugiej części roku, wraz z dalszą poprawą dostępności kredytów, wzrostem wynagrodzeń oraz stopniowym dostosowaniem oczekiwań cenowych kupujących do nowych realiów rynkowych.

Joanna Chojecka, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

W tym roku również prognozowany jest około 20-procentowy wzrost akcji kredytowej, co oznacza, że dostęp do finansowania przestaje być główną barierą dla osób planujących zakup mieszkania. Istotnym czynnikiem jest jednak ograniczona podaż w atrakcyjnych lokalizacjach oraz niepewność regulacyjna. Klienci wciąż czekają na ostateczne decyzje dotyczące ewentualnych programów wsparcia czy zmian w polityce kredytowej. Na zwiększenie popytu mogłyby wpłynąć przede wszystkim obniżki stóp procentowych, dalszy wzrost realnych wynagrodzeń oraz stabilne, przewidywalne otoczenie regulacyjne. Znaczenie miałaby również większa dostępność mieszkań w segmencie popularnym, najlepiej dopasowanych do możliwości finansowych nabywców.

Zakładamy, że w tym roku poziom sprzedaży może umiarkowanie wzrosnąć, jednak będzie to raczej stabilizacja i stopniowa poprawa niż dynamiczne odbicie, jakie obserwowaliśmy po wprowadzeniu programów dopłat. Rynek w coraz większym stopniu opiera się dziś na realnym, naturalnym popycie wynikającym z potrzeb mieszkaniowych.

Andrzej Gutowski, Dyrektor Sprzedaży Ronson Development

Rzeczywiście widzimy, że wzrost akcji kredytowej następuje. Obecnie jednak znaczną część udzielanych kredytów przeznacza się na refinansowanie istniejących zobowiązań, a nie na finansowanie nowych zakupów mieszkań. Wciąż utrzymuje się wysoki poziom podaży, przewyższający realny popyt, szczególnie poza Warszawą i Trójmiastem, co sprawia, że rynek musi najpierw wchłonąć obecną ofertę. W zeszłym roku obniżki stóp procentowych pozytywnie wpłynęły na popyt. W tym roku do jednej już doszło a kolejne korekty są prognozowane na następne miesiące. W tym roku planujemy zwiększenie sprzedaży względem roku ubiegłego, ale w niewielkim stopniu, jednocześnie dostosowujemy ofertę do aktualnych warunków rynkowych i oczekiwań klientów.

Witold Kikolski, Członek Zarządu MS Waryński Development S.A.

Mimo wyraźnej poprawy dostępności kredytów hipotecznych i prognozowanego wzrostu akcji kredytowej, rynek mieszkaniowy nadal funkcjonuje w wymagającym otoczeniu kosztowym. Wysokie ceny gruntów, rosnące koszty realizacji inwestycji oraz wymogi formalno-administracyjne przekładają się na poziom cen mieszkań, co wpływa na ostrożność części klientów w podejmowaniu decyzji zakupowych.

Jednocześnie obserwujemy stopniową poprawę nastrojów po stronie popytu. Stabilizacja stóp procentowych, przewidywalność polityki kredytowej banków oraz większa transparentność otoczenia regulacyjnego sprzyjają odbudowie zaufania nabywców. Istotnym impulsem dla rynku byłoby także usprawnienie procesów administracyjnych oraz zwiększenie dostępności gruntów pod zabudowę mieszkaniową.

W oparciu o bieżące dane rynkowe oraz obserwowane zainteresowanie klientów zakładamy umiarkowany wzrost sprzedaży mieszkań w tym roku. Dynamika będzie jednak uzależniona od utrzymania stabilnych warunków makroekonomicznych oraz kosztów realizacji nowych projektów.

Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu, Grupa CTE

Banki wracają do aktywnej akcji kredytowej, a zdolność kredytowa klientów rośnie. To ważna zmiana po bardzo trudnym okresie w latach 2022–2023, ale sama poprawa dostępności kredytów nie oznacza automatycznie wyraźnego wzrostu sprzedaży mieszkań.

Największą barierą dla wielu kupujących pozostaje dziś ogólna dostępność finansowa zakupu mieszkań. Nie wynika ona wyłącznie z poziomu cen nieruchomości. W praktyce kluczowe są wysokie koszty finansowania kredytu oraz konieczność zgromadzenia znaczącego wkładu własnego, który w dużych miastach często oznacza kilkaset tysięcy złotych. Dla wielu gospodarstw domowych to nadal poważna przeszkoda. Na popyt wpływa także niepewność dotycząca przyszłych programów wsparcia rynku mieszkaniowego. Część klientów odkłada decyzję zakupową, czekając na potencjalne dopłaty czy preferencyjne kredyty. Warto wrócić do rozmowy o rozsądnych programach wsparcia w zakupie pierwszego mieszkania dla młodych rodzin.

Zakładamy jednak, że w tym roku sprzedaż mieszkań powinna umiarkowanie wzrosnąć, głównie dzięki poprawie dostępności kredytów i stabilizowaniu się sytuacji gospodarczej. Nie spodziewamy się jednak gwałtownego boomu. Rynek będzie raczej wracał do bardziej zrównoważonego tempa sprzedaży.  

Damian Tomasik, Prezes Alter Investment

Obniżki stóp procentowych wyraźnie poprawiają dostępność kredytów hipotecznych i zwiększają możliwości zakupu mieszkań przez klientów. To czynnik, który może realnie pobudzić popyt na rynku w najbliższych kwartałach. Jednak problem, który od lat pozostaje bez zmian, to niestabilne i skomplikowane otoczenie prawne. Przygotowanie projektu mieszkaniowego trwa zwykle od 2 do 5 lat i w tym czasie przepisy mogą zmieniać się kilkukrotnie. Dodatkowo, nowe regulacje są często różnie interpretowane w różnych miastach czy urzędach.

To powoduje, że inwestorzy działają w warunkach dużej niepewności. Ryzyko rośnie, projekty się wydłużają, a koszty przygotowania inwestycji rosną. W efekcie ostatecznie płaci za to rynek, bo te koszty przenoszą się na ceny mieszkań. Stabilne i przewidywalne prawo byłoby dziś jednym z najważniejszych impulsów dla rozwoju rynku mieszkaniowego.

Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający, Okam Capital

Według analiz rynkowych zdolność kredytowa Polaków rośnie dzięki wzrostowi płac, ale nadal zdarza się, że nie nadąża za cenami. Negatywnie rzutuje też niepewność wokół polityki mieszkaniowej rządu oraz rosnące koszty życia. Czynnikiem najsilniej stymulującym popyt byłyby wyraźne obniżki stóp procentowych przez RPP, co realnie obniżyłoby koszt pieniądza.

W 2026 roku przewidujemy umiarkowany wzrost sprzedaży na poziomie całego rynku, napędzany odroczonym popytem i stabilizacją cen. Jesteśmy zdania, że o ile nie możemy kontrolować decyzji regulatora (RPP czy rządu), jako deweloper możemy pobudzać popyt dzięki elastyczności finansowej wobec klientów. W przypadku naszych inwestycji proponujemy więc harmonogramy płatności maksymalnie dostosowane do możliwości naszych nabywców. Dziś rynek odchodzi od sztywnej polityki cenowej, a elastyczne harmonogramy płatności, np. 20/80 czy nawet 0/100, jak w przypadku naszej inwestycji NOW w Łodzi czy rabaty przy szybkich transakcjach są coraz częstsze.



poniedziałek, 2 marca 2026

Jak firmy deweloperskie wykorzystują rozwiązania AI

W jaki sposób sztuczna inteligencja wspiera działalność firm deweloperskich? Jak deweloperzy mieszkaniowi wykorzystują AI w zakresie strategicznym i operacyjnym? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii

Sztuczna inteligencja (AI) jest w coraz większym stopniu wykorzystywana przez firmy deweloperskie, jednak na obecnym etapie pozostaje przede wszystkim narzędziem wspierającym codzienną pracę, a nie rozwiązaniem rewolucjonizującym branżę.

Najszersze zastosowanie AI widać w obszarze marketingu i sprzedaży – przy tworzeniu wizualizacji i makiet 3D, materiałów promocyjnych, a także w pracy grafików i copywriterów. Z kolei w sprzedaży coraz częściej wykorzystywane są chatboty, które wspierają klientów na wczesnym etapie procesu zakupowego, odpowiadają na podstawowe pytania oraz pomagają aktywizować starsze bazy leadów.

Na etapie realizacji inwestycji sztuczna inteligencja wspiera monitorowanie budów, m.in. poprzez wykorzystanie dronów analizujących postęp prac i bezpieczeństwo, np. weryfikując czy pracownicy mają wymagane środki ochrony.

Coraz istotniejszą rolę AI odgrywa także w analizie danych – prognozowaniu popytu, optymalizacji oferty i cen oraz harmonogramów sprzedaży.

Wiele wskazuje na to, że najbliższe lata przyniosą znacznie głębszą integrację sztucznej inteligencji z kluczowymi procesami deweloperskimi, szczególnie tam, gdzie decydujące znaczenie ma skala, efektywność i szybkość podejmowania decyzji.

Grzegorz Smoliński, Członek Zarządu Dom Development

Polski rynek mieszkaniowy jest póki co pewnym wyzwaniem dla firm zajmujących się tworzeniem modeli AI. W tym momencie inwestujemy w systemy, które pozwalają nam, nie tylko automatyzować procesy, np. księgowe i finansowe, ale również zbierać mnóstwo informacji z zakresu np. działalności operacyjnej. To pozwoli nam w przyszłości łatwiej i szybciej wdrożyć rozwiązania z obszaru AI, dedykowane potrzebom naszej firmy, jak tylko się one pojawią.

Marek Thorz, PR Manager Atal

Narzędzia oparte o sztuczną inteligencję wciąż są udoskonalane i w przyszłości znajdą liczne zastosowania, które w tej chwili nie są jeszcze oczywiste czy popularne. Obecnie wykorzystujemy je głównie przy czynnościach analitycznych, projektowych lub związanych z przygotowaniem inwestycji oraz prowadzeniem budów. Są one również przydatne do analizy i automatyzacji niektórych procesów sprzedażowych oraz finansowych, np.  profilowania klienta, badania konkurencji, prezentacji oferty czy stricte księgowej obsługi inwestycji. Choć tutaj raczej mowa o robotyzacji procesów, aniżeli zastępowaniu ich przez AI.

Klienci też coraz częściej wyszukują mieszkania i porównują oferty z pomocą narzędzi AI. Dokładny research z uwzględnieniem szczegółowych parametrów zajmuje chwilę i daje dobre wyniki, a jawność cen na stronach deweloperów ułatwia agregowanie ofert. Taki sposób rozpoznawania rynku przez klientów będzie coraz powszechniejszy. Może znacznie zmniejszyć rolę tradycyjnych wyszukiwarek, a jeszcze bardziej portali ofertowych, które eksponują tylko „opłacony” fragment rynku.

Działamy na rynku dóbr o wysokim pułapie cenowym i dość silnie uregulowanym. Tu wciąż liczą się wiedza, doświadczenie, a także biegła znajomość rynku i przepisów. W tym kontekście dalej będzie niezbędny nadzór człowieka nad procesem. Upowszechnianie się nowych technologii w oparciu o AI rodzi także nowe wyzwania etyczno-prawne, które nowoczesne organizacje muszą brać pod uwagę.

AI szybko nie zastąpi miękkich kompetencji, w tym predyspozycji osobowościowych. To kluczowe cechy, w oparciu o które budujemy nasze zespoły sprzedażowe. Firmy wykorzystujące AI czy automatyzujące w inny sposób swoje procesy zarządzania, stają się bardziej skuteczne, poprawiają konkurencyjność i stronę kosztową, co ma wpływ na osiągane przez nie wyniki.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

Sztuczna inteligencja zyskuje na znaczeniu także w sektorze nieruchomości, zarówno w analizie danych, automatyzacji obsługi klienta, jak i personalizacji oferty. Stale przyglądamy się nowym rozwiązaniom, wdrażamy wybrane w wytypowanych obszarach i wykorzystujemy w codziennej pracy. Planujemy zwiększyć wykorzystanie AI, jednak jesteśmy pewni, że sztuczna inteligencja nie zastąpi naszych zespołów. Jednakże w obszarach, takich jak planowanie przestrzenne, analizy rynkowe, ocena efektywności energetycznej budynków czy optymalizacja zarządzania inwestycjami na etapie eksploatacji stanowi istotne wsparcie już dziś.

Joanna Chojecka, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

W naszej ocenie sztuczna inteligencja będzie w tym roku odgrywać coraz większą rolę w funkcjonowaniu sektora nieruchomości mieszkaniowych, szczególnie w obszarach analitycznych, operacyjnych oraz obsługi klienta. AI przestaje być wyłącznie narzędziem eksperymentalnym, a coraz częściej staje się elementem realnie wspierającym procesy decyzyjne i efektywność działania firm deweloperskich.

W praktyce AI może przejmować lub wspierać zadania związane z analizą danych rynkowych, prognozowaniem popytu, optymalizacją cen oraz oceną opłacalności projektów. Algorytmy umożliwiają szybsze przetwarzanie dużych zbiorów danych, takich jak informacje o transakcjach, preferencjach klientów czy zmianach kosztów budowy, co pozwala lepiej dopasować ofertę do aktualnych warunków rynkowych. Istotnym obszarem jest również planowanie inwestycji i zarządzanie portfelem projektów, gdzie AI może wspierać symulacje scenariuszy i identyfikację ryzyka.

Coraz większe znaczenie ma także wykorzystanie AI w sprzedaży i obsłudze klienta. Narzędzia oparte na sztucznej inteligencji umożliwiają automatyzację pierwszego kontaktu z klientem, personalizację oferty, analizę potrzeb kupujących oraz sprawniejsze prowadzenie komunikacji online. AI może również wspierać procesy posprzedażowe, takie jak obsługa zgłoszeń technicznych czy zarządzanie relacjami z klientami poprzez inteligentne systemy CRM.

Z perspektywy firmy deweloperskiej AI oferuje także nowe możliwości w zakresie zarządzania operacyjnego, m.in. automatyzację procesów administracyjnych, analizę harmonogramów budowy, kontrolę kosztów czy wsparcie w zarządzaniu łańcuchem dostaw. W dłuższym horyzoncie technologia ta może odegrać istotną rolę w obszarze zrównoważonego rozwoju, np. poprzez optymalizację zużycia energii w budynkach czy analizę danych środowiskowych.

Już dziś wykorzystujemy elementy automatyzacji i analityki danych, a w najbliższym czasie planuje stopniowe rozszerzanie zastosowania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Priorytetem jest wdrażanie AI w sposób wspierający pracowników, a nie zastępujący ich kompetencje, z naciskiem na poprawę jakości decyzji, efektywność procesów oraz lepsze doświadczenie klientów. AI traktowana jest jako narzędzie strategiczne, które w dynamicznym otoczeniu rynkowym może stać się jednym z kluczowych elementów przewagi konkurencyjnej.

Karolina Bronszewska, Dyrektor Marketingu i Innowacji Ronson Development

Wyraźnie widzimy, że wykorzystanie AI i nowoczesnych technologii w naszej branży z roku na rok nabiera tempa i staje się czymś zupełnie naturalnym. Już w ubiegłym roku postawiliśmy na rozwój cyfrowych narzędzi do obsługi klientów, uruchamiając platformę EBOK, która umożliwia zdalne załatwianie wielu spraw związanych z zakupem mieszkania i obsługą posprzedażową. To rozwiązanie znacząco uprościło kontakt z klientem, obieg dokumentów czy też zgłaszanie ewentualnych usterek oraz pozostałych spraw technicznych.

Rafał Konarski, Prezes Zarządu CK Development

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wspiera sektor nieruchomości, szczególnie w obszarach analizy danych, prognozowania popytu i optymalizacji polityki cenowej. To narzędzie, które pozwala szybciej reagować na zmiany rynkowe. Traktujemy AI jako wsparcie dla zespołów, a nie ich zastępstwo. Technologia pomaga w analizach i obsłudze procesów, ale kluczowe decyzje nadal opierają się na doświadczeniu i znajomości rynku.

Jednocześnie widzimy, że AI coraz silniej zaznacza swoją obecność w marketingu, szczególnie w komunikacji wizualnej i contentowej. W najbliższym czasie z pewnością zobaczymy więcej treści tworzonych z wykorzystaniem AI, zwłaszcza w mediach społecznościowych.

Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu, Grupa CTE

Sztuczna inteligencja zaczyna odgrywać coraz większą rolę w branży i w 2026 roku jej znaczenie będzie rosło. AI może wspierać m.in. analizę rynku i zachowania klientów, prognozowanie popytu i optymalizację oferty oraz automatyzację części procesów sprzedażowych i marketingowych, jak również usprawniać zarządzanie projektami i kosztami.

W Grupie CTE traktujemy AI jako narzędzie wspierające decyzje, a nie zastępujące doświadczenie i wiedzę zespołu. Planujemy stopniowo wykorzystywać rozwiązania oparte na AI tam, gdzie realnie zwiększają efektywność, skracają czas reakcji i poprawiają jakość obsługi klienta.

Zuzanna Należyta, Dyrektor ds. Handlowych w Eco Classic

AI może być bardzo pomocnym narzędziem w przygotowaniu projektów czy materiałów do sprzedaży ale póki co nie zastąpi sprzedawcy czy elektryka na budowie. Na tym etapie rozwoju tej technologii jest to kolejne narzędzie ułatwiające pracę.

Witold Kikolski, Członek Zarządu MS Waryński Development S.A.

Sztuczna inteligencja w 2026 roku będzie odgrywać coraz większą rolę w funkcjonowaniu sektora deweloperskiego, szczególnie w obszarze analizy danych, planowania sprzedaży oraz zarządzania projektami. Rozwiązania oparte na AI umożliwiają dokładniejsze prognozowanie popytu, wspierają optymalizację polityki cenowej, a także poprawiają kontrolę kosztów i harmonogramów realizacji inwestycji, oferując jednocześnie nowe możliwości w obszarze marketingu i analizy zachowań klientów. Postrzegamy AI jako jeden z kluczowych kierunków rozwoju i planujemy jej stopniowe wdrażanie jako narzędzia wspierającego decyzje operacyjne i sprzedażowe, zwiększającego efektywność procesów oraz konkurencyjność spółki w długim horyzoncie.

Damian Tomasik, Prezes Zarządu Alter Investment S.A.

AI w 2026 roku będzie bardziej praktyczna niż marketingowa. Największa wartość jest tam, gdzie dziś tracimy czas, jak analiza dokumentów, porównywanie zapisów umownych, wstępne wykrywanie ryzyka prawnego i planistycznego, research danych rynkowych oraz szybkie budowanie scenariuszy finansowych.

Traktujemy AI jako narzędzie do podniesienia jakości i szybkości decyzji, a nie jako zastępstwo odpowiedzialności. AI może przejąć pracę powtarzalną i „papierową”, ale kluczowe decyzje nadal wymagają doświadczenia i kontekstu. Niemniej, firmy, które wdrożą AI mądrze, obniżą koszt jednostkowy przygotowania projektu i przyspieszą działanie.

Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający, Okam Capital

Sztuczna inteligencja coraz pewniej wkracza do branży deweloperskiej, choć jej zastosowanie na razie pozostaje raczej ewolucyjne niż rewolucyjne. W 2026 roku spodziewamy się dalszego wzrostu wykorzystania AI w wielu obszarach działalności deweloperskiej.

Wiele firm deweloperskich już teraz korzysta z narzędzi wspieranych przez AI w kilku kluczowych obszarach. Po pierwsze, w działaniach marketingowych – wykorzystując AI do tworzenia atrakcyjnych wizualizacji, generowania opisów mieszkań, optymalizacji kampanii reklamowych oraz personalizacji komunikacji z klientami, tam gdzie procesy można zautomatyzować. Obszar związany z budowaniem relacji i przywiązania klienta do danego brandu będzie nadal wymagał zaangażowania i udziału człowieka.

Po drugie, AI wspiera w analizie danych rynkowych. Algorytmy pomagają w szybszej analizie trendów cenowych, popytu oraz preferencji klientów, co pozwala podejmować bardziej trafne decyzje odnośnie lokalizacji przyszłych inwestycji czy strategii cenowych. Choć ostateczne decyzje zawsze podejmują ludzie, AI dostarcza wartościowych wskazówek opartych na analizie setek zmiennych rynkowych.

W zakresie obsługi klienta rozwiązania AI mogą usprawnić wstępny kontakt z zainteresowanymi – chatboty odpowiadające na podstawowe pytania, systemy rekomendacyjne sugerujące mieszkania dopasowane do indywidualnych potrzeb czy automatyczne narzędzia do umówienia wizyty w biurze sprzedaży.

Warto jednak pamiętać, że AI ma swoje ograniczenia. Najlepiej sprawdza się w pracy na danych historycznych, znacznie gorzej w prognozowaniu przyszłych trendów na zmiennym rynku nieruchomości, który jest silnie uzależniony od czynników gospodarczych, politycznych i regulacyjnych. Dlatego traktujemy AI jako narzędzie wspierające, a nie zastępujące człowieka. Szczególnie w relacjach z klientami, gdzie kluczowa jest empatia, zrozumienie indywidualnych potrzeb i umiejętność budowania zaufania, rola człowieka pozostanie niezastąpiona.



wtorek, 24 lutego 2026

Jak zmiany dotyczące najmu wpłyną na rynek mieszkań

 Jak nowe regulacje prawne, związane z wynajmem wpłyną na poziom zakupów inwestycyjnych mieszkań i ofertę w przygotowywanych projektach? Jak duża jest obecnie grupa kupujących lokale na wynajem? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii

Na ten moment trudno jednoznacznie ocenić wpływ projektowanej ustawy, wprowadzającej centralną ewidencję domów i mieszkań. Z zapowiedzi wynika, że jej głównym celem jest uporządkowanie sytuacji na rynku najmu krótkoterminowego oraz ograniczenie liczby pustostanów. W naszej ocenie planowane zmiany nie wyeliminują zakupów inwestycyjnych, ponieważ transakcje spekulacyjne, z myślą o odsprzedaży lub nastawione na najem krótkoterminowy stanowią niewielki odsetek rynku.

Ponadto, inwestorzy długoterminowi nadal traktują nieruchomości jako bezpieczną formę lokowania kapitału, co potwierdza ich powrót do biur sprzedaży po obniżkach stóp procentowych. Grupa klientów kupujących mieszkania z myślą o najmie może nie tyle się zmniejszyć, co zmienić profil na bardziej świadomy i długoterminowy.

W dłuższej perspektywie uporządkowanie zasad najmu krótkoterminowego może wpłynąć pozytywnie na rynek, a większa transparentność umożliwi inwestorom i deweloperom lepsze planowanie i podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Może także przełożyć się na poprawę komfortu życia w budynkach mieszkalnych, w których dziś obok lokali zamieszkiwanych na stałe funkcjonują mieszkania regularnie wykorzystywane pod najem. 

Grzegorz Smoliński, Członek Zarządu Dom Development

Zmiany na rynku najmu nie powinny istotnie ograniczyć poziomu zakupów inwestycyjnych. Popyt ze strony klientów kupujących mieszkania na wynajem pozostaje relatywnie stabilny. Kluczowe znaczenie mają takie czynniki jak lokalizacja, standard projektu oraz przewidywana rentowność najmu w dłuższym horyzoncie czasowym. W naszym przypadku aż 42 proc. transakcji zawartych w czwartym kwartale stanowiły zakupy gotówkowe, co potwierdza utrzymujące się zainteresowanie naszymi mieszkaniami wśród inwestorów.

Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający, Okam Capital

Zmiany w zakresie ulgi mieszkaniowej zapowiadane przez Ministerstwo Finansów, które mają wejść w życie w 2026 roku, rzeczywiście mogą wpłynąć na ograniczenie części zakupów inwestycyjnych. Według planowanych przepisów ulga będzie przysługiwać wyłącznie osobom, które w momencie korzystania z niej nie posiadają innej nieruchomości mieszkalnej. To oznacza, że inwestorzy posiadający już mieszkania stracą możliwość elastycznego reinwestowania środków ze sprzedaży w kolejne lokale, co może zniechęcać do krótkoterminowych transakcji i tzw. flipów.

W praktyce spodziewamy się, że grupa kupujących inwestycyjnie może się nieznacznie zmniejszyć, szczególnie wśród tych, którzy planowali szybki obrót nieruchomościami. Z drugiej strony obniżki stóp procentowych i poprawa dostępności kredytów mogą zachęcić nowych inwestorów indywidualnych do zakupu mieszkań pod długoterminowy wynajem, szczególnie w sytuacji, gdy depozyty bankowe oferują niskie oprocentowanie, a rynek najmu pozostaje stabilny.

Warto też zauważyć, że sama zapowiedź zmian w uldze mieszkaniowej mogła już na przełomie 2025 i 2026 roku spowodować wzrost liczby transakcji dokonywanych "na ostatnią chwilę" przed wejściem przepisów w życie. Po ich wprowadzeniu rynek powinien się ustabilizować.

Ewentualne regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego, które są przedmiotem dyskusji w kontekście implementacji unijnych wymogów, mogą dodatkowo wpłynąć na przekierowanie inwestorów z segmentu najmu krótkoterminowego na długoterminowy. To potencjalnie korzystne dla stabilności rynku najmu, ale może też wpłynąć na strukturę popytu inwestycyjnego.

Zmiany regulacyjne raczej nie będą miały znaczącego wpływu na nasze plany. Koncentrujemy się przede wszystkim na klientach kupujących mieszkania na własne potrzeby oraz na inwestorach długoterminowych, którzy traktują nieruchomości jako stabilną formę lokowania kapitału.

Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu Atal

Skala zakupów inwestycyjnych zmniejsza się od około 2 lat, gdyż ten segment rynku w pewnym momencie nieco się nasycił. Przyczynia się do tego również coraz niższa presja inflacyjna. Inwestorzy zaczęli też uwzględniać w swoich decyzjach nowe uwarunkowania najmu, między innymi rozważane obecnie regulacje. Nie są one jeszcze obowiązujące, zatem wiele zależy od faktycznych zmian w prawie oraz tego, czy w ogóle do nich dojdzie i w jakim kształcie. Należy przy tym rozróżnić formy najmu krótko i długoterminowego, z których ta pierwsza jest bardziej narażona na czynniki regulacyjne.

Niezależnie od tego obserwujemy coraz większą profesjonalizację rynku najmu. Jesteśmy do tego przygotowani, posiadając w portfolio projekty dopasowane do oczekiwań komercyjnych nabywców. Przykładem tego jest inwestycja Atal Sky + w Katowicach, na którą składają się wyłącznie wykończone “pod klucz” apartamenty inwestycyjne w liczbie 248 jednostek. Taka formuła inwestycji znacznie zmniejsza ryzyko wpływu przepisów na czerpanie dochodów z najmu. Wyznacza także kierunek przyszłych projektów dla tej grupy klientów firm deweloperskich. Ich odbiorcą coraz częściej będą podmioty nastawione na profesjonalne zarządzanie biznesem najmu.

Na odpływ klienta inwestycyjnego deweloperzy mogą reagować także modyfikując strukturę mieszkań w projektach, np. zmniejszać liczbę kawalerek inwestycyjnych i planować więcej uniwersalnych mieszkań kompaktowych, dwupokojowych, lepiej dopasowanych do potrzeb par i pod wynajem długoterminowy.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

Rynek najmu wciąż pozostaje aktywnym segmentem, szczególnie w dużych miastach, jednak obserwujemy większe zróżnicowanie preferencji inwestorów. Klienci poszukują projektów, które gwarantują wysoką jakość życia, niski koszt utrzymania i atrakcyjną lokalizację – jak np. Chmielna Duo czy Czysta 4. Nie notujemy istotnego odpływu inwestorów indywidualnych, jednak są oni dziś bardziej świadomi i selektywni. Inwestycje muszą spełniać wysokie standardy ESG i oferować wartość nie tylko w postaci stopy zwrotu, ale również jakości przestrzeni i komfortu użytkowania.

Joanna Chojecka, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

W dłuższym horyzoncie rynek najmu w Polsce pozostaje atrakcyjny, głównie ze względu na strukturalny deficyt mieszkań, rosnącą mobilność zawodową oraz ograniczoną dostępność kredytów hipotecznych dla części gospodarstw domowych. Czynniki te sprzyjają utrzymywaniu się wysokiego popytu na najem, szczególnie w dużych aglomeracjach miejskich. Ten trend wpływa również na sposób planowania nowych projektów mieszkaniowych, które coraz częściej projektowane są z myślą o elastycznych układach lokali, funkcjonalnych metrażach oraz możliwościach przeznaczenia części inwestycji pod najem.

Zuzanna Należyta, Dyrektor ds. Handlowych w Eco Classic

Jak to zwykle bywa zmiany w prawie nie nadążają za rzeczywistością. Odpływ klientów inwestycyjnych nastąpił już 2-3 lata temu ze względu na spadek rentowności i zahamowanie wzrostów cen, co było istotnym czynnikiem, decydującym o opłacalności takiej inwestycji.

Deweloperzy zauważyli te tendencję i zmienili założenia dotyczące produktów. Stąd regulacja rynku najmu krótkoterminowego będzie miała wpływ na marginalną część inwestycji w ofercie.

Witold Kikolski, Członek Zarządu MS Waryński Development S.A.

Zmiany obserwowane na rynku najmu w 2025 roku, w tym rosnące koszty finansowania, większa zmienność regulacyjna oraz presja na rentowność, wyraźnie ograniczyły aktywność części indywidualnych inwestorów kupujących mieszkania na wynajem. Dla wielu z nich relacja ceny zakupu do możliwych do uzyskania stawek czynszu stała się mniej atrakcyjna, co przełożyło się na bardziej ostrożne decyzje zakupowe i wydłużenie procesu decyzyjnego.

Jednocześnie rośnie znaczenie nabywców instytucjonalnych oraz projektów przygotowywanych z myślą o najmie długoterminowym, co wpływa na sposób projektowania mieszkań i strukturę oferty. Grupa klientów inwestycyjnych nie znika, ale staje się bardziej selektywna, zwracając szczególną uwagę na lokalizację, koszty eksploatacyjne oraz długoterminową stabilność projektu.

Maciej Ciechomski, Członek Zarządu CK Development

Zapowiadane zmiany na rynku najmu powodują większą ostrożność wśród inwestorów indywidualnych, ale nie oznaczają odpływu kapitału z tego segmentu. Inwestorzy są dziś bardziej wymagający i uważniej liczą rentowność, dlatego coraz chętniej kupują w aglomeracjach. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania w dobrych lokalizacjach, energooszczędne i łatwe w późniejszym zarządzaniu. Widzimy to również w naszych zrealizowanych inwestycjach, takich jak Jedności 31 i 47, Bliska Magdalenka, Biedronki 29 oraz Zielone Falenty, gdzie zakupy inwestycyjne pojawiały się od początku sprzedaży.

Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu, Grupa CTE

Zmiany zapowiadane na rynku najmu mogą w średnim terminie schłodzić część popytu stricte inwestycyjnego, szczególnie wśród mniejszych inwestorów indywidualnych. Już w 2025 roku obserwowaliśmy, że część klientów kupujących mieszkania pod wynajem odkładała decyzje lub zmieniała strategię.

Nie oznacza to jednak zaniku tego segmentu. Raczej mamy do czynienia z większą selektywnością zakupów, koncentracją na lokalizacjach o stabilnym popycie najemców oraz rosnącym znaczeniem jakości i funkcjonalności mieszkań. Dla deweloperów oznacza to konieczność lepszego zbalansowania oferty. Projekty muszą być atrakcyjne, zarówno dla nabywców indywidualnych, jak i inwestorów długoterminowych.

Damian Tomasik, Prezes Zarządu Alter Investment S.A.

Rynek najmu będzie coraz mocniej wpływał na planowanie projektów, zwłaszcza w miastach. PRS nie jest chwilową modą, to odpowiedź na realną potrzebę: mobilność, ograniczoną dostępność kredytu i zmianę stylu życia.

Czy kupujący pod wynajem znikają? Nie, ale zmieniają się. Część inwestorów indywidualnych jest ostrożniejsza przy obecnych cenach i kosztach finansowania, więc rośnie znaczenie bardziej profesjonalnych formatów i inwestorów instytucjonalnych. Jeśli rynek najmu będzie dodatkowo regulowany w sposób, który ogranicza podaż, efekt może być odwrotny do zamierzonego: mniej ofert i wyższe czynsze. W tym sensie stabilne, przewidywalne otoczenie prawne jest dziś kluczowe.

W 2026 roku zamierzamy dostarczać gotowe budynki przeznaczone pod najem dla inwestorów indywidualnych jako atrakcyjną alternatywę dla parków handlowych czy lokali usługowych. Pierwszy projekt, dla którego planujemy uzyskać pozwolenie na budowę w 2026 roku to Trakt. Budynek będzie miał 53 lokale i będzie oferowany w formule w pełni pasywnego, profesjonalnie zarządzanego najmu, co daje inwestorowi dostęp do stabilnego dochodu bez operacyjnego zaangażowania. To bardzo atrakcyjna propozycja dla osób szukających przewidywalnego mieszkaniowego cashflow.



wtorek, 17 lutego 2026

Jakie rozwiązania wdrażają deweloperzy, by zoptymalizować działalność

 Jakie, innowacyjne rozwiązania technologiczne, dotyczące sprzedaży mieszkań, aktywności operacyjnej, czy zarządzania wprowadzają firmy deweloperskie, by dostosować swoją działalność do obecnych wymogów rynku? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. sprzedaży i marketingu Atal

W tym roku w strukturze ofertowej firmy istotny będzie udział gotowych mieszkań, co w najbliższych miesiącach ukierunkuje nasze działania promocyjno-marketingowe na ich atrakcyjną prezentację. Poprzedni rok był dla nas okresem zmian organizacyjnych w działach obsługi klienta, zatem jesteśmy dobrze przygotowani na rynkowe wyzwania. Pod koniec grudnia zaprezentowaliśmy zmiany w programie wykończeń - Atal Design. Zoptymalizowaliśmy jego pakiety, zaktualizowaliśmy listę dostępnych materiałów oraz obniżyliśmy ceny pakietów, czyniąc ten program dla klientów jeszcze bardziej atrakcyjnym. Niedawno rozpoczęliśmy także program poleceń, którym premiujemy dotychczasowych i nowych nabywców mieszkań.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii

W 2026 rok weszliśmy z bankiem gruntów pozwalającym na budowę 16 tys. lokali, w tym realizowanych w ramach joint venture oraz zabezpieczonych. To baza, która zapewnia nam dużą elastyczność w uruchamianiu kolejnych inwestycji.

Zgodnie z naszą strategią skupiamy się na realizacji projektów mieszkaniowych w segmencie popularnym o szerokiej dostępności cenowej. Naszą ofertę będziemy uzupełniać inwestycjami w segmencie podwyższonym oraz premium, aby odpowiedzieć na potrzeby rynkowe różnych grup klientów.

Równolegle nasze propozycje rozwijamy o mieszkania wariantowe, które są już dostępne w warszawskim projekcie Bemowo Vita, poznańskiej inwestycji z segmentu premium Królowej Jadwigi oraz Orawskiej Vita we Wrocławiu. W tym roku planujemy wprowadzić je także w kolejnych realizacjach w Katowicach i we Wrocławiu. Mieszkania wariantowe są wyposażone w dodatkowe piony instalacyjne, umożliwiające klientom wybór układu na etapie zakupu oraz łatwiejszą rearanżację w przyszłości.

Joanna Chojecka, Dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

W odpowiedzi na zmieniającą się sytuację na rynku nieruchomości mieszkaniowych w Polsce konsekwentnie dostosowujemy swoją strategię, wdrażając nowoczesne rozwiązania technologiczne, organizacyjne oraz prośrodowiskowe. Jednym z kluczowych kierunków rozwoju jest dalsza digitalizacja oferty mieszkaniowej. Rozwijamy standard inteligentnego domu Smart House, który umożliwia mieszkańcom zarządzanie energią, ogrzewaniem i oświetleniem za pomocą aplikacji mobilnych. Rozwiązania te, nie tylko podnoszą komfort użytkowania mieszkań, ale także pozwalają na realne obniżenie kosztów eksploatacji, co ma istotne znaczenie w warunkach rosnących cen energii.

Istotnym elementem strategii firmy jest także zrównoważony rozwój i wdrażanie zasad ESG. Realizujemy inwestycje zgodnie z ideą zielonego budownictwa, stosując energooszczędne technologie, panele fotowoltaiczne, oświetlenie LED oraz rozwiązania wspierające retencję wody i bioróżnorodność. Projekty są coraz częściej planowane w duchu koncepcji „15-minutowego miasta”, co odpowiada na potrzeby mieszkańców związane z wygodą, dostępnością usług oraz jakością życia w miastach.

W obszarze zarządzania i działalności operacyjnej firma stawia na profesjonalizację procesów oraz dywersyfikację działalności. Rozwijamy współpracę z inwestorami instytucjonalnymi w ramach joint venture, co pozwala na realizację większych projektów i zwiększenie skali działalności przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka. Równolegle spółka poszerza bank ziemi w największych polskich aglomeracjach, zabezpieczając tym samym możliwość dalszego rozwoju w kolejnych latach.

Dostosowując się do zmian popytu, firma rozwija również ofertę mieszkań na wynajem oraz elastycznie reaguje na potrzeby różnych grup klientów. Ważnym elementem strategii jest także cyfryzacja obsługi klienta, m.in. poprzez panele online i zdalne zarządzanie procesem zakupu mieszkania. Wszystkie te działania pokazują, że firma koncentruje się na innowacyjności, efektywności operacyjnej i długofalowej odporności na zmiany rynkowe.

Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu, Grupa CTE

W 2026 roku koncentrujemy się na optymalizacji i jakości, a nie wyłącznie na skali. Planujemy wdrażać bardziej elastyczne układy mieszkań, umożliwiające adaptację do zmieniających się potrzeb, rozwiązania zwiększające efektywność energetyczną i obniżające koszty eksploatacji oraz digitalizację procesów sprzedażowych i obsługi klienta.

W obszarze zarządzania inwestycjami stawiamy na lepszą analitykę danych, dokładniejsze prognozowanie popytu oraz sprawniejsze zarządzanie harmonogramami i kosztami. To odpowiedź na rynek, który premiuje przewidywalność i jakość realizacji.

Karolina Bronszewska, Dyrektor Marketingu i Innowacji Development Ronson 

W tym roku koncentrujemy się na wzmocnieniu naszej obecności w cyfrowej przestrzeni, ponieważ widzimy wyraźnie, że proces wyboru mieszkania w coraz większym stopniu rozpoczyna się online, bez udziału biur sprzedaży. Jednym z kluczowych kierunków jest dla nas bardziej zaawansowane i systemowe zarządzanie widocznością marki w wyszukiwarkach, szczególnie w kontekście nowych inwestycji i lokalizacji, w których rozwijamy działalność. Integrujemy działania komunikacyjne, wizerunkowe i sprzedażowe tak, aby tworzyły jeden spójny mechanizm docierania do klientów na etapie poszukiwania informacji o deweloperze, inwestycji czy otoczeniu danej lokalizacji.

 Stawiamy na treści poradnikowe, które realnie prowadzą klienta przez cały proces wyboru i zakupu mieszkania. Pokazujemy konkretne rozwiązania obejmujące m.in. funkcjonalne układy mieszkań, rolę architekta oraz udogodnienia w budynkach i jakość przestrzeni wspólnych.

Zależy nam, by odbiorca mógł lepiej wyobrazić sobie codzienne życie w danej inwestycji i podejmować decyzje w oparciu o wiedzę, a nie wyłącznie parametry techniczne. Temu mają służyć także wypowiedzi naszych ekspertów, które są przedstawiane w ciekawych, nowoczesnych formatach na mediach społecznościowych.

Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający, Okam Capital

W odpowiedzi na dynamicznie zmieniający się rynek, w 2026 roku planujemy wprowadzić do realizacji inwestycję Prestia Rezydencje Senioralne w Łodzi.  Poza tym, F.S.O. PARK, który biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia będzie pozwalał na wprowadzenie takich rozwiązań, które nie mają możliwości realizacji przy małych inwestycjach.

W czasach rosnącej konkurencji i wysokiej podaży na rynku, coraz większego znaczenia nabiera dodatkowa wartość w postaci przemyślanej architektury, rozwiniętej infrastruktury społecznej i wysokiej jakości przestrzeni wspólnych, które sprzyjają budowaniu długofalowych relacji z mieszkańcami, co doskonale wpisuje się w długofalową strategię firmy. Stawiamy na jakość, kreowanie przestrzeni do życia, a nie tylko do mieszkania. Wydłużające się procedury administracyjne związane z nowymi wymogami regulacyjnymi, w tym ustawą schronową i reformą planistyczną, wymuszają na deweloperach większe zaangażowanie zespołów prawnych i projektowych w procesy przygotowawcze.

Poza tym, obserwując trendy branżowe, dostrzegamy, że deweloperzy coraz częściej inwestują w zaawansowane narzędzia cyfrowe – od wizualizacji 3D i wirtualnych spacerów po interaktywne konfiguratorem mieszkań. Systemy CRM nowej generacji i narzędzia analityczne oparte o dane rynkowe pomagają firmom lepiej rozumieć potrzeby klientów i precyzyjniej planować strategie sprzedażowe. Klienci oczekują dzisiaj nie tylko przejrzystości cenowej, ale także sprawnej, spersonalizowanej obsługi w całym procesie zakupu.

Witold Kikolski, Członek Zarządu MS Waryński Development S.A.

W 2026 roku koncentrujemy się przede wszystkim na dostosowywaniu istniejących procesów i standardów do aktualnych warunków rynkowych, a nie na wdrażaniu przełomowych innowacji. Rozwijamy rozwiązania technologiczne podnoszące efektywność energetyczną budynków oraz optymalizujące koszty eksploatacyjne, co ma coraz większe znaczenie dla poszczególnych klientów. W obszarze zarządzania skupiamy się na doskonaleniu narzędzi wspierających kontrolę budżetów i harmonogramów realizacji, tak aby zwiększyć stabilność projektów, poprawić ich rentowność i lepiej dostosować ofertę do obecnych uwarunkowań rynkowych.

Rafał Konarski, Prezes Zarządu CK Development

W obecnych realiach kluczowe jest elastyczne podejście do projektowania oferty. Stawiamy na funkcjonalne układy mieszkań, racjonalne metraże oraz rozwiązania, które pozwalają klientom dopasować standard do swoich możliwości finansowych. Takie podejście wdrażamy już w praktyce przy nowych przedsięwzięciach, zarówno w drugim etapie Nova Wola Park, jak i przy projektach przygotowywanych na nowych działkach w Wiązownej oraz Falentach, gdzie od początku zakładamy elastyczne układy mieszkań i możliwość etapowania oferty.

Równolegle inwestujemy w optymalizację procesów budowlanych i sprzedażowych. CK Development wchodzi dziś w nową fazę rozwoju. Stawiamy na konsekwentną cyfryzację i profesjonalizację procesów. Rozwiązania, które dla dużych, ogólnopolskich marek są standardem, dla firmy o naszych korzeniach oznaczają istotne wyzwanie organizacyjne, ale jednocześnie naturalny krok w stronę dalszego wzrostu. Jesteśmy po premierze nowej strony internetowej, a przed nami kolejne wdrożenia, w tym interaktywne makiety i narzędzia cyfrowe wspierające sprzedaż. To element szerszej transformacji, dzięki której z firmy o lokalnym charakterze przekształcamy się w coraz bardziej rozpoznawalnego i dojrzałego gracza na rynku deweloperskim.

Damian Tomasik, Prezes Zarządu Alter Investment S.A.

W 2026 budujemy przewagę operacyjną. Wdrażamy standaryzację due diligence i matryc ryzyk prawnych, planistycznych, środowiskowych, lepsze narzędzia do analizy chłonności oraz mocniejsze zarządzanie danymi projektowymi.

Praktycznie oznacza to szybsze decyzje inwestycyjne, mniej błędów na etapie przygotowania i większą przewidywalność harmonogramu. Rozwijamy też podejście partnerskie – JV i współpracę kapitałową tam, gdzie skraca to czas do monetyzacji i projektu i ogranicza ryzyko. Dziś innowacją w polskiej deweloperce nie jest „gadżet”. Innowacją jest sprawne przejście przez proces, dowiezienie decyzji i dowiezienie produktu w terminie.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

W 2026 roku zwiększamy nacisk na integrację zrównoważonych rozwiązań w naszych kolejnych inwestycjach: panele fotowoltaiczne, zielone dachy, systemy retencjonowania wód deszczowych, stacje ładowania aut elektrycznych – to już standard w naszych, najnowszych projektach, jak PianoForte, Chmielna Duo, Panoramiqa czy Bernadovo.