wtorek, 20 stycznia 2026

Za ile kupimy lokal usługowy na terenie osiedla

Jakie lokale usługowe dostępne są w nowych osiedlach mieszkaniowych? W których projektach je kupimy? W jakich metrażach są oferowane? Ile kosztują? Jakie lokale cieszą się największym zainteresowaniem nabywców? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl.

Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii  

W każdy mieście, w którym prowadzimy sprzedaż mieszkań realizujemy projekty obejmujące lokale usługowe. Są to m.in. Podhalańska Vita we Wrocławiu, VII etap Alei Praskich w Warszawie, Królowej Jadwigi w Poznaniu i Centralna Vita w Krakowie. Metraże lokali zaczynają się od około 50 mkw. i jest z możliwość ich łączenia. Cena za mkw. lokalu usługowego, w zależności od miasta i inwestycji, zaczyna się od około 10 tys. zł/mkw.

Agnieszka Majkusik, dyrektor generalna ds. sprzedaży i marketingu Atal  

W wielu inwestycjach projektujemy lokale usługowe. Ich ceny różnią się w zależności od powierzchni, usytuowania, a także miasta czy danej inwestycji. W łódzkiej inwestycji Nowe Miasto Polesie IIIA, czy Gliwicach w projekcie Ogrody Andersa II lokal usługowy można kupić w cenie około 8 000 zł netto za mkw.

W Katowicach w osiedlu Atal Olimpijska, w Poznaniu w inwestycji Atal Parkowa, w szczecińskim Heyki City, czy wrocławskim osiedlu Atal Grabiszyn będzie to zakres cenowy od około 10 000 zł/mkw. do ponad 13 000 zł netto za mkw.

Osobną kategorią są inwestycje o statusie usługowym, na przykład apartamenty inwestycyjne. W Katowicach w inwestycji Sky+ w całym budynku zaplanowaliśmy ich 248. Nabywcy mają możliwość przeznaczenia ich również na działalność usługową nie wymagającą parterowej lokalizacji, w odróżnieniu na przykład od sklepów czy restauracji. Dla kupujących znaczenie mają przede wszystkim nasycenie okolicy podobnymi usługami oraz powierzchnia lokali, która przekłada się na cenę całkowitą.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

W naszej ofercie lokale usługowe dostępne są w inwestycji PianoForte w Warszawie. Szczegółowe informacje dotyczące metraży i cen są dostępne w biurze sprzedaży.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Mamy w ofercie gotowe lokale usługowe w inwestycji Moja Północna w Warszawie oraz Wolne Miasto w Gdańsku.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska

Posiadamy w sprzedaży lokale usługowe we wszystkich inwestycjach, które realizujemy. Ich ceny są zróżnicowane a metraże kształtują się w przedziale od 40 mkw. do 130 mkw. Nabywcy zazwyczaj najbardziej zainteresowani są niewielkimi lokalami, optymalnie jest również, gdy można połączyć ze sobą dwa.

Mariusz Jędrzejczak, dyrektor działu realizacji inwestycji Lokum Deweloper

Wpisując się w koncepcję miasta 15-minutowego, na większości naszych osiedli realizujemy lokale usługowe, a w planowanych projektach przewidziane są kolejne powierzchnie tego typu. Największym zainteresowaniem klientów cieszą się lokale parterowe z witrynami, usytuowane wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych, o funkcjonalnych układach umożliwiających ich swobodną aranżację, a także przestrzenie przeznaczone pod działalność gastronomiczną z możliwością urządzenia ogródka.

Lokale usługowe na sprzedaż oferujemy we Wrocławiu oraz w Krakowie. Na wyjątkowym osiedlu Lokum Vena na wrocławskim Śródmieściu dostępne są lokale o powierzchni od 137 do 155 mkw., a ich ceny rozpoczynają się od 11685 zł brutto/mkw. Prestiżowa lokalizacja oraz połączenie odrestaurowanej, historycznej zabudowy z nowoczesną architekturą sprawiają, że jest to doskonałe miejsce do prowadzenia biznesu.

Kolejne powierzchnie komercyjne na sprzedaż znajdują się w ekskluzywnym apartamentowcu, mieszczącym się na terenie wieloetapowego osiedla Lokum Porto na Starym Mieście. Tu oferujemy lokale od 86 do 504 mkw. w cenie od 17220 zł brutto/mkw. W Krakowie niebawem pojawią się w sprzedaży lokale usługowe o powierzchniach od 36 mkw. do 129 mkw., stanowiące idealną inwestycję typu „pod klucz”. 

We Wrocławiu posiadamy także szeroką ofertę lokali usługowych na wynajem. W Pasażu Porto, będącym częścią osiedla Lokum Porto, dostępne są powierzchnie przeznaczone pod działalność biurową, usługową i handlową o metrażach od 98 mkw. do 640 mkw.

W Pasażu da Vinci, wchodzącym w skład osiedla Lokum da Vinci, można wynająć lokale o powierzchni od 49 mkw. do 126 mkw. Mieszczą się one przy tętniącym życiem bulwarze z fontanną, który jest miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców Gądowa Małego. Lokale na wynajem oferujemy także w inwestycji Lokum Victoria na Starym Mieście oraz Lokum di Trevi na Tarnogaju.

Edyta Kołodziej, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Nickel Development

Wprowadzamy lokale usługowe do inwestycji, gdyż wzbogacają nasze projekty deweloperskie. Stają się przedłużeniem miejskiej tkanki, budują społeczność, podnoszą jakość życia okolicznych mieszkańców. W rezultacie rośnie atrakcyjność mieszkań, co przekłada się na stabilniejszą sprzedaż, a w dłuższej perspektywie na wzrost wartości inwestycji.

W inwestycji ST_ART Piątkowo dostępny jest ostatni lokal usługowy zlokalizowany na parterze, z wysokimi witrynami, dwoma wejściami i parkingiem przed budynkiem. Lokal ma powierzchnię niemal 272 mkw. i idealnie nadaje się na siłownię, SPA, gabinety medyczne lub restaurację.

W Fiqus Marcelin mamy dwa lokale usługowe zlokalizowane na parterze, jeden lokal biurowy na pierwszym piętrze w inwestycji liczącej ponad 250 mieszkań. Ich metraże wahają się od 45 mkw. do 206 mkw. Ze względu na lokalizację i w większości młodych ludzi, zamieszkujących tę okolicę, mogą posłużyć jako miejsce dla gastronomii, sklepu spożywczego czy siłowni.

W przypadku Osiedla Naturama lokale usługowe pojawią się wyłącznie w ramach drugiego etapu, który jest obecnie w realizacji. To celowe, dobrze przemyślane rozwiązanie urbanistyczne, wpisane w logikę projektowania osiedla jako miejsca kompletnego, w którym funkcje mieszkalne uzupełnione są usługowymi.

Lokale zaplanowano na parterach budynków zlokalizowanych wzdłuż głównego deptaku, przestrzeni, która ma stać się naturalnym centrum życia całej Naturamy. Dzięki temu usługi będą dostępne „po drodze”, blisko, wygodnie, w sposób niewymuszony integrując mieszkańców i tworząc codzienny rytm osiedla. Oferowane lokale mają od 53 mkw. do ponad 137 mkw.

W inwestycji Warzelnia przestrzeń usługowa powstanie w przyziemiu zabytkowego Browaru, które przejdzie spektakularną metamorfozę. Odsłaniamy historyczne piwnice, wprowadzamy wysokie przeszklenia i otwieramy tę część budynku na światło dzienne. Dzięki temu przyszłe lokale zyskają doświetlenie niespotykane w tego typu obiektach, a ich wnętrza — unikatowy charakter wynikający z zachowanych sklepień w stylu Kleina, żeliwnych podpór, dekoracyjnych elementów konstrukcyjnych oraz oryginalnej cegły.

Na obecnym etapie inwestycji przewidujemy możliwość kształtowania metrażu pod potrzeby konkretnego nabywcy, co odpowiada, zarówno małym, jak i bardziej złożonym konceptom biznesowym. Co istotne, przestrzeń usługowa otwiera się na charakterystyczne amfiteatralne schody. Ta konfiguracja pozwala lokalom gastronomicznym tworzyć tarasy i ogródki, miejsca naturalnie wkomponowane w historyczny kontekst, a jednocześnie atrakcyjne z komercyjnego punktu widzenia.

Dzięki temu Warzelnia zyska nie tylko wyjątkową strefę mieszkaniową, lecz także żywą, wielowarstwową tkankę usługową, która podkreśli tożsamość całego założenia i nada mu miejski puls.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

Od wielu lat konsekwentnie realizujemy filozofię projektowania osiedli jako pełnowartościowych, wielofunkcyjnych przestrzeni miejskich, a nie wyłącznie zbioru budynków mieszkalnych. Dlatego lokale usługowe są integralną częścią każdej naszej inwestycji, niezależnie od lokalizacji, skali czy charakteru projektu. To celowa i świadoma decyzja, oparta na przekonaniu, że nowoczesne osiedla powinny oferować mieszkańcom nie tylko komfortowe mieszkania, ale także dostęp do usług i infrastruktury, co wspiera wygodne, codzienne funkcjonowanie.

Lokale usługowe odgrywają kluczową rolę w budowaniu samowystarczalnych i dobrze skomunikowanych kwartałów miejskich. Dzięki nim mieszkańcy mają w zasięgu kilku minut piechotą dostęp do sklepów, punktów gastronomicznych, gabinetów usługowych czy miejsc opieki i rekreacji. Z perspektywy urbanistycznej obecność lokali usługowych wzmacnia lokalną aktywność społeczną, poprawia bezpieczeństwo przestrzeni publicznej oraz sprzyja tworzeniu miejsc spotkań, integracji i tętniącego życiem parteru miejskiego.

To element naszej strategii mądrej urbanistyki, w ramach której każdy komponent projektu wspiera tworzenie wartości społecznej i użytkowej. Lokale usługowe obecne w każdej, naszej inwestycji są świadomą inwestycją w jakość życia, funkcjonalność i długoterminową wartość projektów.

Agnieszka Gajdzik-Wilgos, Manager ds. Sprzedaży Ronson  Development

W naszej ofercie znajdują się lokale usługowe. Przyszłe inwestycje również będą obejmować takie przestrzenie. W Warszawie obecnie dostępny jest lokal usługowy na Osiedlu Vola o powierzchni 96 mkw., w cenie 1 957 000 zł.

W Poznaniu oferujemy cztery lokale w inwestycji Grunwald Między Drzewami, których metraż wynosi od 33 mkw. do 76 mkw., których ceny kształtują się w przedziale od 582 tys. zł do 1 241 000 zł.

We Wrocławiu natomiast dostępnych jest dziewięć lokali usługowych w projekcie Startowe, o powierzchniach od 125 mkw. do 347 mkw., które można nabyć w cenach od 1 744 000 zł do 4 426 000 zł.  

Zainteresowanie klientów lokalami usługowymi pozostaje stabilne. Nabywcy poszukują przestrzeni o zróżnicowanych metrażach, jednak kluczowe znaczenie ma dla nich ekspozycja, przede wszystkim obecność frontowej witryny widocznej z głównych ulic oraz lokalizacja gwarantująca duży ruch pieszy i samochodowy. Stale współpracujemy również z naszymi stałymi klientami, co potwierdza utrzymujące się zapotrzebowanie na tego typu powierzchnie.

Tomasz Czuchra, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W naszej obecnej ofercie znajdują się, zarówno lokale usługowe, jak i tzw. lokale usługowe o charakterze inwestycyjnym – wszystkie w ramach realizowanej inwestycji Stacja Ligocka w Katowicach. Lokale usługowe mają metraże od 87 mkw. do 102 mkw., a ich ceny całkowite zaczynają się od około 940 tys. zł netto.

Z kolei lokale inwestycyjne oferujemy w metrażach od 25 mkw. do 47 mkw., w przedziale cenowym od około 206 tys. zł netto, w zależności od wielkości.

Zgodnie z obserwacjami rynkowymi i naszym doświadczeniem największym zainteresowaniem cieszą się mniejsze lokale inwestycyjne, które są przystępniejsze cenowo i atrakcyjne pod kątem potencjalnego najmu. W przypadku lokali usługowych kluczowe jest położenie. Nabywców przyciągają miejsca z dużym przepływem mieszkańców, które sprzyjają funkcjom takim jak kawiarnie, sklepy convenience czy usługi codzienne.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment

Wiele naszych gruntów umożliwia realizację parterów usługowych, zazwyczaj w zakresie 60–300 mkw., zależnie od ustaleń planistycznych. Największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się lokale narożne, o szerokich przeszkleniach i metrażu 80–120 mkw., szczególnie w projektach PRS oraz zabudowie wielorodzinnej.

Barbara Marona, Sales Office Manager, Kraków, Matexi Polska

Każde dobrze zaprojektowane osiedle potrzebuje zaplecza usługowego, które ułatwia codzienne funkcjonowanie mieszkańców i buduje miejski charakter inwestycji. Dlatego w naszych projektach uwzględniamy lokale handlowo-usługowe, odpowiadając na rosnące zainteresowanie, zarówno ze strony nabywców, jak i lokalnych przedsiębiorców. Obecnie oferujemy lokale usługowe w dwóch inwestycjach: warszawskim projekcie Żelazna 54 oraz krakowskich Apartamentach Portowa.

Żelazna 54 to nowoczesna kamienica w klasycznym, miejskim stylu, powstająca w biznesowym centrum Warszawy, w pobliżu ul. Grzybowskiej, Fabryki Norblina i Browarów Warszawskich. Na parterze budynku zaplanowano reprezentacyjne lokale usługowe z wysokimi, przeszklonymi witrynami od strony ulicy. W sprzedaży pozostał ostatni lokal o powierzchni ponad 184 mkw., dostępny w cenie niespełna 5 mln zł brutto.

Katarzyna Kwiatkowska, Sales Office Manager, Warszawa, Matexi Polska

W krakowskiej inwestycji Apartamenty Portowa – 7-piętrowym budynku z 99 mieszkaniami, realizowanym na Zabłociu dostępne są z kolei jeszcze dwa lokale usługowe. Mniejszy, o powierzchni 61,4 mkw., wyceniony jest na nieco ponad 1,3 mln zł, natomiast większy, oferujący ponad 71 mkw., kosztuje nieco ponad 1,5 mln zł.

Największym zainteresowaniem kupujących cieszą się lokale o przemyślanych układach, dobrze wyeksponowane, z dużymi witrynami i możliwością elastycznej aranżacji pod różne typy działalności.



wtorek, 13 stycznia 2026

Czy nowe przepisy dotyczące warunków technicznych budynków wpłyną na ceny mieszkań?

Jak duży wpływ na proces budowlany będzie miała nowelizacja rozporządzenia o Warunkach Technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, która ma wejść w życie we wrześniu br.? Co wprowadzane zmiany oznaczają dla sektora? Jak nowe wytyczne wpłyną na ceny mieszkań? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

Nowelizacja Warunków Technicznych, która ma wejść w życie we wrześniu br. będzie miała bardzo istotny wpływ na cały proces budowlany. Skala zmian, jakie wprowadzają nowe przepisy, jest największa od wielu lat. Obejmuje, zarówno wymagania dotyczące efektywności energetycznej i izolacji, jak i bezpieczeństwa pożarowego, akustyki, dostępności oraz wyposażenia budynków w rozwiązania proekologiczne, takie jak instalacje OZE czy punkty ładowania. To oznacza, że projektowanie i realizacja inwestycji staną się bardziej złożone, a standard techniczny nowych budynków wyraźnie wzrośnie.

Z punktu widzenia sektora, zmiany te mają dwojaki charakter. Z jednej strony zdecydowanie podnoszą jakość przyszłego budownictwa, budynki będą bardziej energooszczędne, trwalsze, cichsze i lepiej dostosowane do potrzeb starzejącego się społeczeństwa. Z drugiej jednak strony niosą ze sobą znaczący wzrost kosztów realizacji projektów. Wzrost wymogów dotyczących materiałów, instalacji czy standardów wykonawstwa przełoży się na wyższe koszty budowy, co w naturalny sposób będzie skutkować wzrostem cen mieszkań, zwłaszcza w segmencie nowych inwestycji. Część deweloperów już sygnalizuje, że wprowadzenie nowych regulacji może wymagać rewizji harmonogramów i opłacalności części projektów.

Najbardziej odczuwalne będą zmiany związane z obowiązkowymi udogodnieniami, takimi, jak windy w budynkach wielorodzinnych oraz z podwyższonymi standardami izolacyjności i bezpieczeństwa pożarowego. To elementy, które nie tylko poprawią komfort użytkowników, lecz także znacząco zwiększą koszt jednostkowy każdego metra kwadratowego. W efekcie sektor może czekać pewna segmentacja. Projekty wyższej jakości zyskają przewagę konkurencyjną, natomiast inwestycje o charakterze ekonomicznym mogą być trudniej realizowane.

Czy wszystkie zmiany są potrzebne i uzasadnione? W dużej części tak. Podwyższanie standardów energetycznych, bezpieczeństwa i dostępności to kierunek zgodny z europejskimi trendami i wymaganiami klimatycznymi. Wątpliwości budzi natomiast tempo oraz skala obciążeń finansowych nakładanych na branżę w krótkim okresie. Zbyt szybkie wdrożenie wielu kosztownych wymogów jednocześnie może prowadzić do ograniczenia podaży nowych mieszkań i wzrostu ich cen ponad naturalny poziom rynkowy.

Podsumowując, nowe Warunki Techniczne 2026 oznaczają jakościowy krok naprzód dla polskiego budownictwa, ale jednocześnie stanowią wyzwanie dla deweloperów i wykonawców. W krótkiej perspektywie wpłyną na wzrost kosztów budowy i cen mieszkań, natomiast w długiej mogą przyczynić się do powstania bardziej nowoczesnego, trwałego i energooszczędnego zasobu mieszkaniowego w Polsce.

Sebastian Bieńkowski, dyrektor Działu Inwestycji Nickel Development

Nowelizacja rozporządzenia o Warunkach Technicznych (WT), która ma wejść w życie we wrześniu br. znacząco przełoży się na cały proces budowlany. Wynika to przede wszystkim z konieczności dostosowania krajowych przepisów do unijnych norm efektywności energetycznej, wymogów podnoszących jakość życia i dostępność budynków, a także z aktualizacji regulacji przeciwpożarowych, które mają realnie zwiększyć poziom bezpieczeństwa użytkowników.

Wśród zmian szczególnie wysoko oceniam te dotyczące przystosowania garaży i piwnic do pełnienia funkcji miejsc doraźnego schronienia ludności. To rozwiązania, które wzmacniają ochronę mieszkańców i nadają projektom dodatkową wartość użytkową.

Oczywiście nowe przepisy będą wymagały modyfikacji, zarówno w bieżących projektach, jak i w doborze materiałów, jednak nie postrzegamy tych działań jako obciążających. To naturalny krok w stronę oczekiwanej transformacji energetycznej, wspierającej zrównoważony rozwój i wyższą efektywność budynków.

Należy natomiast liczyć się z tym, że wdrożenie nowych regulacji przełoży się na wzrost kosztów realizacji inwestycji, a w konsekwencji na wyższe ceny mieszkań. Szacujemy, że będzie to wzrost rzędu kilku procent.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska

Nowelizacja Warunków Technicznych 2026 wprowadza istotne zmiany, wyższe standardy akustyczne, bardziej rygorystyczne wymagania energetyczne, dodatkowe wymogi dla placów zabaw oraz surowsze przepisy przeciwpożarowe.

Te regulacje podniosą koszty budowy ze względu na droższe materiały, bardziej złożone instalacje i wyższy standard wykończenia, co przełoży się na ceny mieszkań. Zaznaczamy, że jednocześnie poprawią bezpieczeństwo i komfort użytkowania. Warto pamiętać, że założenia mogą jeszcze ulec zmianie.

Magdalena Wrona, Head of Design w Archicom

Nowelizacja rozporządzenia o Warunkach Technicznych, planowana na wrzesień br. nie powinna mieć istotnego wpływu na proces realizacji naszych inwestycji, wzrost cen mieszkań ani znacząco zmieniać modelu projektowania, który już dziś opiera się na wysokich standardach bezpieczeństwa i jakości. Wiele z proponowanych zapisów, takich jak ograniczenie stosowania ostrych zakończeń ogrodzeń czy część wymagań funkcjonalnych już teraz znajduje odzwierciedlenie w praktyce projektowej Archicom.

Potencjalnie największe znaczenie dla sektora mogą mieć zmiany dotyczące zwiększonych wymagań w zakresie odporności pożarowej elewacji oraz podniesienia parametrów akustycznych przegród, ponieważ mogą one wpływać, zarówno na rozwiązania techniczne, jak i koszty realizacji. Na obecnym etapie trudno jednak precyzyjnie oszacować skalę tego wpływu. Mówimy bowiem o projekcie przepisów, który może jeszcze ulec modyfikacjom w toku procesu legislacyjnego.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

Planowana nowelizacja wprowadzi szereg istotnych zmian, m.in. zwiększenie dostępu do światła dziennego w mieszkaniach, większe odstępy między budynkami oraz bardziej restrykcyjne wymogi dotyczące efektywności energetycznej. Regulacje te niewątpliwie podniosą jakość nowo powstających inwestycji i standard życia mieszkańców, jednak w praktyce mogą przełożyć się na wzrost kosztów budowy oraz ograniczenie możliwości zabudowy działek. W efekcie prawdopodobnym skutkiem będzie wzrost cen mieszkań na rynku pierwotnym.

W przypadku naszych realizacji nie przewidujemy negatywnego wpływu tych zmian. Projekty BPI Real Estate Poland są planowane w sposób świadomy i zrównoważony. Nie zakładamy maksymalnego wykorzystania działek pod kątem PUM-u, ponieważ priorytetem jest dla nas jakość przestrzeni, funkcjonalność układów mieszkań, dostęp do światła naturalnego i komfort mieszkańców. Dlatego nowe regulacje są w naszej ocenie przede wszystkim korzystne i kierują rynek w stronę długoterminowej poprawy standardów.

Uważam, że jest to krok w dobrą stronę, choć część zapisów wymaga jeszcze doprecyzowania w odniesieniu do realiów rynkowych, tak aby wpływ regulacji był zrównoważony, zarówno dla inwestorów, jak i dla mieszkańców.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu, Grupa CTE

Wejście w życie nowelizacji Warunków Technicznych planowane na wrzesień 2026 roku może być jednym z ważniejszych momentów dla rynku mieszkaniowego w Polsce. Z naszej perspektywy to zmiany potrzebne, choć wymagające, które wyraźnie podniosą standard nowego budownictwa, a przez to mogą również zmienić strukturę kosztów i ceny mieszkań. Nie da się ukryć, że nowe wymagania pociągną za sobą wyższe koszty budowy. W branży już mówi się o wzroście kosztów nawet o 10-15 proc., głównie ze względu na droższe materiały (np. lepsza izolacja, materiały ognioodporne), wzmocnione przegrody, bardziej skomplikowaną technologię i dokładniejszy montaż.

Trzeba jednak zauważyć, że nie wszystkie założone w nowym rozporządzeniu rozwiązania przyniosą proporcjonalne korzyści. Oszczędność energii może być minimalna, jeśli poprzednie standardy były już blisko optymalnych. To oznacza, że ceny nowych mieszkań, projektowanych w oparciu o nowe warunki techniczne mogą być wyższe. W zamian nabywcy otrzymają jednak wyższy komfort i dłuższą trwałość budynków mieszkalnych.

Ogólnie oceniamy nowe Warunki Techniczne jako krok w dobrym kierunku. Podnoszenie standardów jakości, bezpieczeństwa, akustyki i energooszczędności to realna odpowiedź na oczekiwania współczesnych nabywców. To także sygnał, że budownictwo mieszkaniowe w Polsce dojrzewa i idzie w stronę budynków bardziej przyjaznych, długowiecznych, komfortowych.

Jednocześnie ważne jest, by nowe przepisy były stosowane z umiarem i rozsądkiem, z uwzględnieniem realnych korzyści dla użytkownika, a nie tylko formalnego „ścigania się” na parametry. Zbyt szybkie i ostre zaostrzenia norm mogą podnieść ceny nieruchomości ponad możliwości wielu klientów, bez proporcjonalnej poprawy komfortu.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Tak jak każda taka zmiana, nowelizacja rozporządzenia o Warunkach Technicznych podniesie koszty budowy, a co za tym idzie może wpłynąć na wzrost cen mieszkań.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment

Nowelizacja przyniesie istotne zmiany w projektowaniu i przygotowaniu inwestycji. Już na etapie koncepcji konieczne będzie bardziej szczegółowe analizowanie zacienienia, odległości, funkcjonalności oraz jakości przestrzeni. Część działek może mieć niższą chłonność, co wpłynie zarówno na kalkulacje deweloperów, jak i na ceny mieszkań. Zmiany mają poprawić jakość zabudowy, choć część zapisów jest zbyt restrykcyjna i może ograniczać podaż.

Tomasz Czuchra, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Nowelizacja Warunków Technicznych, która zacznie obowiązywać jesienią 2026 roku, znacząco wpłynie na proces budowlany przede wszystkim przez konieczność dostosowania dokumentacji, rozwiązań projektowych i technologii do nowych wymagań. Zakres regulacji obejmie m.in. standard przestrzeni wspólnych, efektywność energetyczną i elementy funkcjonalności budynków, co wymagać będzie wcześniejszego planowania i odpowiednich korekt projektowych.

Jednocześnie należy pamiętać, że każde podniesienie standardów oznacza wyższe koszty budowy, a więc finalnie przełoży się na ceny mieszkań. W wielu obszarach zmiany są potrzebne i uzasadnione, szczególnie tam, gdzie poprawiają jakość użytkową czy energooszczędność budynków. Skala regulacji musi być jednak wdrażana z rozwagą, aby nie doprowadzić do ograniczenia podaży lub nadmiernego obciążenia nabywców.

Z punktu widzenia branży nowe wytyczne są impulsem modernizacyjnym, ale wiążą się z koniecznością wcześniejszego planowania i korekt projektowych, co zwiększa czas przygotowania inwestycji. Deweloperzy będą więc musieli uwzględnić te koszty i ryzyka w harmonogramach i kalkulacjach, co sprawia, że ceny mieszkań prawdopodobnie będą stopniowo rosły wraz z wejściem przepisów w życie.



czwartek, 8 stycznia 2026

Jak będą sprzedawały się nowe mieszkania w 2026 roku

Jakie są prognozy dotyczące popytu na nowe mieszkania w 2026 roku? Co będzie mu sprzyjało, a jakie czynniki będą go ograniczać? Czy możliwości nabywcze kupujących zwiększają się? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Zbigniew Juroszek, prezes zarządu Atal

Najbliżej nam do prognozy, która przewiduje stabilny rynek z tendencją do wyraźniejszego ożywienia popytu począwszy od 2. kwartału 2026 roku. Będzie to czas, gdy pozytywny impakt dadzą efekty już dokonanych i jeszcze spodziewanych obniżek stóp procentowych. Będzie to zdecydowanie kluczowy czynnik pro popytowy.

Zainteresowanie kupnem nowych mieszkań nadal wspierać będą atrakcyjne promocje deweloperów, co działa mocno stymulująco na rynek już od prawie roku. Jednakże wraz ze stopniowym wyczerpywaniem się oferty rabatów może być coraz mniej, a klienci będą szybciej finalizować transakcje.

Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii  

W ostatnich miesiącach możliwości nabywcze kupujących wzrosły, poprawiła się zdolność kredytowa i wzrósł poziom wynagrodzeń, przy jednoczesnej stabilizacji cen mieszkań. W 2026 roku spodziewamy się dalszego, stopniowego wzrostu sprzedaży. Kluczowym czynnikiem, napędzającym popyt, zarówno wśród klientów kredytowych, jak i inwestycyjnych będą kolejne obniżki stóp procentowych. Wyzwaniem pozostaną z kolei relatywnie wysokie koszty kredytu na tle Unii Europejskiej, które wciąż ograniczają dostępność finansowania w przypadku części nabywców.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Przewidujemy, że 2026 będzie początkiem ożywienia na rynku nowych mieszkań w związku z dokonanymi i planowanymi obniżkami stóp procentowych. Będzie to rok stabilnych cen i poziomu sprzedaży.

Anita Makowska, Starszy Analityk Biznesu w Archicom

Obecne prognozy na 2026 rok sugerują, że popyt na mieszkania powinien utrzymywać się na stabilnym poziomie, a ceny w dużych miastach nadal będą rosły, choć już bardziej umiarkowanie, w granicach 3-5 proc. rocznie. Największym wsparciem dla rynku pozostaje poprawa zdolności kredytowej po obniżkach stóp procentowych, co w ostatnich miesiącach przełożyło się na realny wzrost możliwości nabywczych kupujących.

Warto jednak pamiętać, że na popyt coraz mocniej wpływają czynniki, które nie zależą od bieżących decyzji banku centralnego. To przede wszystkim zmiany demograficzne, rosnące oczekiwania co do jakości mieszkań i otoczenia oraz regulacje, takie jak reforma planowania przestrzennego czy wyższe standardy energetyczne i środowiskowe. Te procesy mogą ograniczać podaż i podnosić koszty realizacji inwestycji, co z kolei sprzyja dobrze zlokalizowanym projektom i pogłębia różnice cenowe między miastami i dzielnicami.

W efekcie rynek w 2026 roku będzie kształtowany nie tylko przez „twarde” dane makro, ale także przez to, jak deweloperzy i kupujący odnajdą się w nowych realiach, większych wymaganiach regulacyjnych i oczekiwaniu wyższej funkcjonalności mieszkań.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska

Zakładamy, że popyt w 2026 roku będzie około 10 procent wyższy niż w 2025 roku. Widzimy, że sprzedaż już jest bardziej dynamiczna niż w poprzednich miesiącach. Wynika to z dobrej koniunktury gospodarczej oraz ze stopniowego spadku stóp procentowych, które powodują, że kredyty hipoteczne są bardziej dostępne.

Edyta Kołodziej, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Nickel Development

Gdy zastanawiam się dzisiaj nad skalą popytu na mieszkania, jaką nasz rynek może rzeczywiście wygenerować, skłaniam się do wniosku, że czeka nas okres „podwyższonej normalności”. Nie przewiduję gwałtownego boomu, ale raczej rozszerzoną falę popytu, bardziej zorganizowaną, lepiej finansowaną i mniej impulsywną. Z danych za czwarty kwartał 2025 roku widać, że wiele gospodarstw domowych, przy niższych stopach procentowych i korzystniejszych warunkach kredytowych, ruszyło po zakup mieszkania.

Wniosków kredytowych znacząco przybyło, a nowy system scoringowy wprowadzany przez Biuro Informacji Kredytowej dodatkowo poprawia perspektywy wielu potencjalnych nabywców. W efekcie znacznie wzrosła zdolność kredytowa nabywców mieszkań. Realna szansa na nabycie „własnego M” staje się bardziej dostępna dla szerszego grona Polaków.

Wzrost popytu będzie jednak sterowany bardziej niż wcześniej przez zdrowe podstawy: chęć stabilizacji, aspiracje mieszkaniowe, ale i rozsądek finansowy. Nie spodziewam się gwałtownej fali spekulacyjnych zakupów, lecz raczej konsekwentnego, rozsądnego ruchu kupujących. Liczba zawieranych transakcji może jednak utrzymać się na poziomie wyższym niż średnia z ostatnich kilku lat.

Popyt hamować będą ograniczenia związane z podażą oraz kosztem mieszkań. Jeśli deweloperom nie uda się zdynamizować realizacji nowych projektów popyt napotkać może barierę podaży. To z kolei może prowadzić do wzrostu cen, co obniży dostępność mieszkań.

W mojej ocenie, popyt na mieszkania w 2026 roku będzie większy niż w ostatnich latach, ale co istotne, będzie to popyt przemyślany, selektywny i rozłożony w czasie. Dla tych, którzy mają stabilne finanse, dobrą historię kredytową i odpowiedni wkład własny pojawi się wreszcie realna i korzystna możliwość zakupu. Dla tych, którzy nie spełnią tych kryteriów rynek może pozostać poza zasięgiem. Rok 2026 zapowiada się więc jako rok, w którym zdolność nabywcza znaczącej części Polaków wzrośnie, a popyt ma szansę być jednym z najmocniejszych od wielu lat.

Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży Ronson Development

Jeżeli chodzi o popyt na mieszkania w 2026 roku, szacujemy, że utrzyma się on na poziomie zbliżonym do tego, który obserwujemy w czwartym kwartale 2025 roku, z delikatnym, kilkunastoprocentowym wzrostem. Nie spodziewamy się jednak wielkiego odbicia, a raczej stopniowej, stabilnej poprawy. Czynnikami, które mogą sprzyjać wzrostowi popytu, są przede wszystkim możliwe w drugiej części roku obniżki stóp procentowych. Jeżeli faktycznie do nich dojdzie, poprawi to dostępność kredytów mieszkaniowych i przełoży się na większą aktywność kupujących.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

W 2026 roku spodziewamy się, że popyt na mieszkania utrzyma się na wysokim lub umiarkowanie wysokim poziomie, przede wszystkim dzięki poprawiającej się sytuacji finansowej gospodarstw domowych i stabilizacji warunków makroekonomicznych. Już w 2025 roku widzimy wyraźne ożywienie. Liczba wniosków o kredyty hipoteczne rośnie dynamicznie, co potwierdza, że kupujący wracają na rynek po okresie niepewności, związanej z wysokimi stopami procentowymi.

Popytowi sprzyjać będzie przede wszystkim spadek kosztu kredytu i rosnąca dostępność finansowania. Obniżki stóp procentowych w ostatnich kwartałach znacząco zwiększyły zdolność kredytową Polaków, a stabilny rynek pracy i wzrost wynagrodzeń dodatkowo poprawiły możliwości nabywcze wielu gospodarstw domowych. Jednocześnie należy pamiętać, że w Polsce nadal istnieje strukturalny deficyt mieszkań, szczególnie w największych miastach, co będzie utrzymywać silny popyt, zarówno w segmencie własnościowym, jak i inwestycyjnym.

Czynnikiem, który może ograniczać dynamikę popytu, są przede wszystkim wysokie ceny mieszkań i presja kosztowa w budownictwie, które mogą prowadzić do ograniczonej podaży nowych projektów.

Podsumowując, możliwości nabywcze kupujących w ostatnich miesiącach wyraźnie wzrosły, co w połączeniu z niedoborem mieszkań i stabilizacją makroekonomiczną pozwala oczekiwać, że w 2026 roku popyt pozostanie silny. Najbardziej aktywni będą kupujący w dużych miastach oraz nabywcy, poszukujący mieszkań jako inwestycji długoterminowej. Natomiast segment niższych cenowo nieruchomości będzie nadal najbardziej wrażliwy na koszty kredytu, poziom cen oraz dostępność podaży.

Tomasz Czuchra, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Zakładamy, że w 2026 roku popyt będzie utrzymywał się na stabilnym, choć bardziej zróżnicowanym poziomie niż w latach dynamicznego wzrostu. Sprzyjać mu będzie poprawiająca się dostępność kredytów, niższa inflacja oraz naturalny popyt wynikający z migracji do dużych miast i zmian demograficznych. Widzimy już, że zdolność kredytowa części kupujących wzrosła, a zainteresowanie finansowaniem hipotecznym jest wyraźnie większe niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Jednocześnie popyt ograniczać będą zmiany w uldze mieszkaniowej, co może osłabić zakupy inwestycyjne, a konkurencja rynkowa wydłuża proces decyzyjny po stronie klientów. W 2026 roku przewagę rynkową tworzyć będzie dobra lokalizacja, funkcjonalny metraż i przejrzysta komunikacja projektowa.

W naszej ocenie rynek zmierza w stronę większego pragmatyzmu po stronie nabywców. Możliwości zakupowe poprawiły się, ale decyzje są bardziej świadome i oparte na porównaniu wielu ofert. Ten kierunek będzie dominował także w 2026 roku.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

Szacujemy, że popyt na mieszkania pozostanie stabilny lub umiarkowanie wzrośnie. Będzie temu sprzyjać, zarówno rosnąca siła nabywcza kupujących, większa dostępność kredytów oraz inwestycyjny charakter zakupu mieszkań w dużych miastach. Możliwości nabywcze klientów zauważalnie wzrosły w ostatnich miesiącach dzięki stabilizacji stóp procentowych oraz poprawie wynagrodzeń realnych. Z kolei ograniczeniem, z którym rynek będzie się mierzył będą rosnące koszty budowy.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu, Grupa CTE

W 2026 roku spodziewamy się, że popyt na mieszkania we Wrocławiu pozostanie na stabilnym, a nawet lekko rosnącym poziomie. Rynek już dzisiaj pokazuje wyraźne ożywienie, a ostatnie miesiące przyniosły wzrost możliwości nabywczych klientów, przede wszystkim dzięki poprawie warunków kredytowych i stopniowym obniżkom stóp procentowych. To realnie zwiększyło dostępność finansowania oraz pozwoliło wielu rodzinom wrócić do rozmów o zakupie własnego mieszkania.

Popytowi w 2026 roku sprzyjać będzie niższe oprocentowanie kredytów, silne zapotrzebowanie na mieszkania w dynamicznie rozwijającym się mieście, jakim jest Wrocław oraz wysoka atrakcyjność nowych inwestycji. Oczywiście rynek będzie mierzył się także z wyzwaniami. Największym ograniczeniem może okazać się niewystarczająca podaż nowych mieszkań, co jest efektem mniejszej liczby rozpoczętych projektów w ostatnich latach. Jeśli tempo wprowadzania nowych inwestycji nie przyspieszy, dostępność lokali może stać się jednym z głównych czynników kształtujących rynek.

Podsumowując, w 2026 roku popyt na mieszkania powinien utrzymywać się na stabilnym poziomie. Poprawiające się możliwości finansowe kupujących i rosnące potrzeby mieszkaniowe Wrocławia będą silnym motorem rynku, a ograniczona podaż sprawi, że dobrze zaprojektowane inwestycje w atrakcyjnych lokalizacjach mogą cieszyć się szczególnie dużym zainteresowaniem.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment

Oczekujemy stabilnego popytu, wzmocnionego migracją do dużych ośrodków, rosnącymi wynagrodzeniami i dynamicznym rynkiem najmu. Popyt ograniczać mogą wysokie koszty budowy i niedobór atrakcyjnych gruntów. Możliwości nabywcze kupujących wzrosły dzięki poprawie dochodów i większej dostępności finansowania.



poniedziałek, 29 grudnia 2025

Jakie projekty mieszkaniowe wejdą na rynek w 2026 roku

Jakie inwestycje planują rozpocząć deweloperzy w 2026 roku? Budowa jakich projektów zaczęła się w ostatnim kwartale br.? Jaki plan sprzedaży przyjęły firmy na przyszły rok? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Zbigniew Juroszek, prezes zarządu Atal

W ostatnim kwartale 2025 roku wprowadziliśmy do sprzedaży dwie nowe inwestycje w Krakowie. Pierwsza z nich to projekt Atal Bronowice ze 188 mieszkaniami, który powstaje w dzielnicy o tej samej nazwie, jednej z najbardziej preferowanych do życia w Krakowie. Drugą jest inwestycja Atal Zakole Wisły, w którym znajdzie się 134 mieszkania w dogodnej lokalizacji. Ofertę rozbudowana została również o 90 nowych mieszkań, które powstaną w trzecim etapie poznańskiego osiedla Zacisze Marcelin.

Ponieważ nasza aktywność inwestycyjna na przestrzeni minionych lat była bardzo duża, zgodnie z przyjętymi harmonogramami i strategią w 2026 roku skoncentrujemy się na finalizacji budów w kilkudziesięciu inwestycjach. W ofercie będą pojawiały się również nowe projekty lub kolejne etapy już rozpoczętych inwestycji, ale będzie ich zdecydowanie mniej niż w poprzednich latach.

Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii  

W czwartym kwartale 2025 wprowadziliśmy do oferty nowe inwestycje na warszawskim Bemowie - Aroniowa Vita i Viva Cité oraz Ptasia Vita w Poznaniu. W przedsprzedaży pojawiły się także kolejne etapy projektów Południe Vita w Gdańsku, Przy Parku Vita i Ogrody Wojszyce we Wrocławiu, a także M Bemowo w Warszawie.

W 2026 roku planujemy uruchomienie projektów, które powstaną na gruntach pozyskanych w wyniku akwizycji Bouygues Immobilier Polska. Nasze działania sprzedażowe będą konsekwentnie ukierunkowane na zwiększenie skali działalności w segmencie mieszkaniowym i osiągnięcie poziomu sprzedaży ponad 4,5 tys. lokali w 2028 roku.

Andrzej Gutowski, Dyrektor Sprzedaży Ronson Development

Rok 2025 był dla nas czasem intensywnego rozwoju. Wprowadziliśmy do sprzedaży wiele nowych projektów oraz kolejnych etapów istniejących inwestycji, znacząco poszerzając nasze portfolio. W czwartym kwartale skupiliśmy się już przede wszystkim na przygotowaniu przedsięwzięć, które planujemy uruchomić w 2026 roku, tak aby wejść w kolejny rok z dobrze ułożonym harmonogramem i gotowymi do startu projektami.

W 2026 roku w samej Warszawie zaplanowaliśmy serię ważnych premier. Na warszawskiej Białołęce rozpoczniemy realizację pierwszych etapów aż dwóch nowych inwestycji - przy ulicy Epopei oraz przy ulicy Stojowskiego. W dzielnicy Bemowo również uruchomimy pierwszy etap projektu Marynin. W dalszej części roku do sprzedaży trafi także trzeci etap osiedla Zielono Mi, a jesienią planujemy rozpocząć sprzedaż pierwszego etapu nowo pozyskanej inwestycji przy ulicy Brzeskiej na warszawskiej Pradze.

Równolegle rozwijamy nasze portfolio w innych, dużych ośrodkach miejskich. We Wrocławiu planujemy rozpoczęcie inwestycji w samym centrum miasta przy ul. Drobnera. Kontynuujemy również nasz rozwój w Szczecinie. W 2026 roku uruchomimy kolejne etapy dwóch dobrze znanych klientom projektów - Nowej Północy oraz Nowych Warzymic. Dodatkowo zaprezentujemy zupełnie nową inwestycję: projekt Vivaldi. Jej debiut przewidujemy na połowę przyszłego roku.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska

W 4Q 2025 wprowadziliśmy do sprzedaży inwestycję Moja Oszmiańska na warszawskim Targówku, zlokalizowaną w bezpośrednim sąsiedztwie stacji metra Targówek Mieszkaniowy. Projekt mieszkaniowy, obejmujący 158 lokali o powierzchni od 32 do 153 mkw., skierowany jest przede wszystkim do młodych osób, kupujących pierwsze mieszkanie oraz rodzin. Dodatkowo, jeszcze w grudniu wprowadzimy do sprzedaży osiedle zlokalizowane na Pradze Południe, obejmujące kolejne 156 mieszkań w podwyższonym standardzie.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu, Grupa CTE

W 2026 roku Grupa CTE planuje rozpoczęcie kolejnej inwestycji przy ulicy Melisowej we Wrocławiu. Planujemy budowę zespołu komfortowych „willi miejskich”, budynków w których znajdować się będzie po 9 mieszkań. Stawiamy na klasyczną architekturę, nawiązującą do przedwojennych wzorców oraz nowoczesne rozwiązania: przestronne hale garażowe, starannie zagospodarowane części wspólne, liczne nasadzenia zieleni, przynależne ogródki i tarasy. Zdecydowaliśmy również, że wyeliminujemy ruch samochodowy z części naziemnej osiedla, zostawiając je wyłącznie dla osób spacerujących i bawiących się dzieci.

W ofercie znajdą się mieszkania o metrażach od 38 do 90 mkw., w tym również lokale dwupoziomowe. Warto wspomnieć, że na przyległym terenie Gmina Wrocław planuje utworzenie ogólnodostępnego parku, tak więc inwestycja będzie wyjątkowo atrakcyjnie usytuowana.

Tomasz Czuchra, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W ostatnim kwartale 2025 roku nie wprowadzaliśmy na rynek nowych projektów, koncentrujemy się na kontynuacji budowy i sprzedaży inwestycji Stacja Ligocka w Katowicach, której oferta została uruchomiona jeszcze na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku.

Firma jest w zaawansowanej fazie przygotowań do rozpoczęcia budowy nowej inwestycji mieszkaniowej w Warszawie. Start projektu Apartamenty Dominikańska na Służewie planujemy na trzeci kwartał 2026 roku.

Będzie to przedsięwzięcie o podwyższonym standardzie, adresowane zarówno do rodzin, jak i par czy singli, z istotnym potencjałem inwestycyjnym. Projekt łączy wyjątkową architekturę, ekologiczne rozwiązania, funkcjonalność apartamentów i kameralny charakter, tworząc nowoczesne i prestiżowe miejsce do życia, a jednocześnie to atrakcyjny produkt inwestycyjny. Plan sprzedaży na 2026 rok zakłada dalszą komercjalizację Stacji Ligockiej oraz debiut Apartamentów Dominikańska zgodnie z harmonogramem.

Edyta Kołodziej, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Nickel Development

W ostatnim kwartale 2025 roku grupa Nickel zamknęła i przekuła w realne aktywa część strategii, nad którą pracowaliśmy od kilku lat. Najważniejszym faktem mijającego kwartału było formalne zakończenie procesu odbiorowego i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie dla projektu Nickel Resort & Wellnest w Grzybowie pod Kołobrzegiem. Decyzja ta została wydana pod koniec września 2025 roku, a w połowie października resort zaczął przyjmować pierwszych właścicieli apartamentów. Przesunęło to inwestycję z fazy inwestycyjnej do operacyjnej, gotowy produkt inwestycyjny nad Bałtykiem jest już dostępny do celów wypoczynkowych i komercyjnego najmu.

Równolegle, w czwartym kwartale 2025 roku potwierdziliśmy kolejny ważny etap dla projektu Warzelnia II, połączonego z rewitalizacją zabytkowego Browaru Mycielskich w Poznaniu. W drugiej połowie 2025 roku inwestycja otrzymała pozwolenie na budowę, co oznacza przejście z fazy przygotowawczej i projektowej do rzeczywistego uruchamiania prac budowlanych oraz adaptacji zabytkowych struktur browaru na funkcje mieszkaniowe i usługowe.

Plan inwestycyjny Nickel Development na 2026 rok to przede wszystkim oddanie do użytku dwóch inwestycji – drugiego etapu Osiedla Naturama na poznańskim Strzeszynie oraz apartamentów inwestycyjnych w Nickel Resort & Wellnst w Szklarskiej Porębie.

Nową inwestycją, którą chcemy rozpocząć w 2026 roku jest kolejny, ostatni już etap rozbudowy stawianego przez naszą firmę od ponad 25 lat Osiedla Księżnej Dąbrówki „Gościniec”. Spółka ma w planie uruchomienie kolejnego, trzeciego etapu Osiedla Naturama oraz aktywne pozyskiwanie gruntów pod nowe inwestycje.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

Przede wszystkim Robyg w czwartym kwartale 2025 roku wszedł na nowy rynek – do Łodzi z pierwsza inwestycją Lira House. Łódź dynamicznie się rozwija, przyciąga inwestycje i młodych ludzi, dlatego dostrzegliśmy tu ogromny potencjał. W łódzki rynek zainwestowaliśmy już trzy lata temu, kiedy na mapie miasta pojawiła się nasza spółka-córka Vantage Rent. W jej ramach powstały dwie inwestycje z mieszkaniami na wynajem: przy ul. Rembielińskiego oraz Tuwima, łącznie 533 lokale. Zainteresowanie łodzian od początku było bardzo duże, obecnie zajętych jest niemal 100 proc.

Lira House to naturalna kontynuacja naszej oferty i odpowiedź na rosnące potrzeby mieszkańców, którzy chcą kupować nowoczesne, funkcjonalne i ekologiczne mieszkania. Wybór lokalizacji dla Lira House nie jest przypadkowy: to prężnie rozwijająca się część miasta, z rosnącym zapleczem biurowym, z dostępem do parków, blisko kilku wydziałów Uniwersytetu Łódzkiego. Łodzianie to społeczność bardzo dynamiczna i mobilna, a położenie osiedla zapewnia świetną komunikację ze wszystkimi częściami miasta, szybki dojazd do nowoczesnego Dworca Łódź Fabryczna oraz autostrad A1 i A2. Naszym celem było stworzenie miejsca, które łączy wysoki standard wykonania, inteligentne technologie i proekologiczne rozwiązania, wszystko to w bardzo konkurencyjnej cenie. Wierzymy, że nasza obecność w Łodzi będzie długofalowa i powstaną kolejne inwestycje.

Ponadto realizujemy liczne projekty deweloperskie w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Trójmieście.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment

W ostatnim kwartale 2025 roku wprowadziliśmy do sprzedaży kolejny grunt zlokalizowany przy ulicy Warszawskiej w Gdańsku o chłonności około 4 100 PUU. Działka sąsiaduje z innym naszym terenem, dla którego posiadamy koncepcję zabudowy na ponad 5 500 PUU, co tworzy spójny obszar inwestycyjny, idealny pod zabudowę wielorodzinną lub PRS.

W 2026 roku planujemy rozpocząć przygotowanie kolejnych projektów gruntowych o chłonności od kilku do kilkunastu tysięcy PUU/PUM, koncentrując się na lokalizacjach dobrze skomunikowanych oraz planistycznie stabilnych. Plan sprzedażowy na 2026 zakłada dalsze zwiększanie wolumenów i dywersyfikację portfela.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

W 2026 roku planujemy finalizację sprzedaży wszystkich inwestycji znajdujących się w naszej, aktualnej ofercie oraz rozpoczęcie trzech projektów zlokalizowanych w Gdańsku i Poznaniu. Wprowadzony model zakłada dalsze wzmacnianie oferty w segmencie projektów o wysokim standardzie, przy jednoczesnym utrzymaniu transparentności cenowej.

 


wtorek, 23 grudnia 2025

Jakie zmiany przyniesie rynkowi mieszkaniowemu 2026

 Jakie trendy będą kształtowały polski rynek mieszkaniowy w 2026 roku? W jakim kierunku będzie ewoluował sektor? Z jakimi wyzwaniami będzie mierzyć się branża? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Zbigniew Juroszek, prezes zarządu Atal

W najbliższych miesiącach rynek mieszkaniowy będzie cechować się dużym wolumenem oferty, a w efekcie sytuacja na nim pozostanie stabilna. Z czasem jednak oferta będzie się kurczyć, gdyż deweloperzy znacznie zmniejszają dynamikę nowej produkcji. Popyt stymulować będą kluczowe czynniki z otoczenia makroekonomicznego, takie jak ogólnie dobra sytuacja w polskiej gospodarce i poziom wynagrodzeń, niska inflacja, a w związku z tym coraz atrakcyjniejsze warunki finansowania zakupu po obniżkach stóp. Ten cykl prawdopodobnie się nie skończył, więc spodziewamy się jeszcze polepszenia tego parametru. Również popyt, odkładany z powodu wysokich stóp lub w oczekiwaniu na program wsparcia nabywców, wpłynie pozytywnie na kontraktację, której zwiększenia spodziewamy się w 2026 roku.

W naszym przypadku będzie to skorelowane z zakończeniem wielu budów i dostępnością mieszkań gotowych, chętniej kupowanych teraz przez klientów. Wprowadzane na rynek projekty będą oferowane po zbliżonych lub coraz wyższych cenach, na co wpływ będą mieć koszty ich wytworzenia, długie procedowanie pozwoleń, wysokie ceny gruntów, a także regulacje i nowe wymogi techniczno-ekologiczne, oddziałujące na działalność deweloperów.

Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii  

W 2026 roku spodziewamy się wzrostu sprzedaży na rynku mieszkaniowym na poziomie 5-15 procent, czemu sprzyjać będą, nie tylko niższe koszty finansowania, lecz także rosnący poziom wynagrodzeń oraz korzystne prognozy gospodarcze.

Posiadamy silne zaplecze kapitałowe oraz zdywersyfikowany bank gruntów w największych miastach, wynoszący ponad 15 tys. lokali, co pozwoli nam zachować elastyczność w dopasowywaniu podaży do struktury popytu.

Przewiduję także umiarkowany wzrost cen mieszkań - średnio o 1-2 proc. powyżej inflacji, przy czym tempo może przyspieszyć w momencie, gdy relacja popytu do podaży zacznie się wyrównywać.

Rynek pozostaje mocno rozdrobniony, dlatego branża będzie przechodzić dalszą konsolidację. Uczestniczymy w tym procesie, nie tylko poprzez akwizycje, ale też partnerstwa inwestycyjne, które wspierają nasz rozwój organiczny.

Wyzwaniami dla branży pozostaną m.in. ograniczona dostępność atrakcyjnych gruntów w największych miastach oraz długotrwałe procedury administracyjne.

Tomasz Czuchra, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W 2026 roku spodziewamy się rynku bardziej zrównoważonego niż w ostatnich latach, ale niepozbawionego wyzwań. Normalizacja warunków kredytowych i większa dostępność finansowania powinny sprzyjać popytowi na mieszkania „na własne potrzeby”, natomiast wejście w życie zmian podatkowych ograniczy część zakupów inwestycyjnych. To będzie przesuwało strukturę popytu i wymuszało bardziej selektywne podejście do projektowania oferty.

Wyzwania na najbliższy rok to przede wszystkim koszty realizacji inwestycji, procesy administracyjne oraz konkurencja o klientów w miastach takich jak Katowice, gdzie wybór mieszkań jest bardzo duży, a proces decyzyjny po stronie nabywców coraz dłuższy. Jednocześnie rynek nieuchronnie ewoluuje. Widzimy rosnące znaczenie funkcjonalności, efektywnego metrażu, dostępu do transportu oraz jakości przestrzeni wspólnych. Ten kierunek będzie się umacniał.

Przed nami raczej stopniowa przebudowa niż gwałtowna rewolucja. Bardziej świadomy klient, większe rozwarstwienie segmentów rynku, rosnący udział najmu instytucjonalnego i większa różnorodność projektów. W rezultacie deweloperzy będą musieli jeszcze precyzyjniej dopasowywać ofertę do lokalnych uwarunkowań i potrzeb różnych grup nabywców i właśnie w tym kierunku widzimy główny nurt zmian, który będzie kształtował rynek w najbliższych latach.

Edyta Kołodziej, dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Nickel Development

Dla rynku mieszkań w Polsce kluczowe będą są trzy siły - polityka pieniężna, dynamika popytu kredytowego oraz kondycja gospodarki krajowej. Każdy z tych czynników działa w tym roku na korzyść powrotu popytu i stabilizacji cen, choć ryzyka nie znikają.

Tegoroczna seria obniżek stóp procentowych zmieniła matematykę rat kredytowych i bezpośrednio przyczyniła się do wzrostu zdolności kredytowej nabywców mieszkań oraz większej aktywności kredytowej. W grudniu BIK odnotował także rekordowy miesięczny poziom kwoty udzielonego finansowania. Wskaźniki pokazują wzrosty, co może przełożyć się na wysoką sprzedaż mieszkań w roku 2026.

Duży wpływ na sektor w 2026 roku będzie miała też zmiana zasad liczenia scoringu przez BIK. Nowy model, który ma być wdrażany na początku przyszłego roku, zakłada m.in. że dane z wniosków kredytowych, które zakończyły się odmową nie będą brane pod uwagę przy ocenie zdolności kredytowej, co może stać się katalizatorem dodatkowego popytu na rynku mieszkaniowym. 

Napływ popytu wspierać będzie też dobra kondycja gospodarcza Polski. Silny wskaźnik PKB w 2026 roku oznacza mocniejsze fundamenty konsumpcji, wzrost inwestycji, a także większe wykorzystanie środków unijnych.  

W 2026 roku przewiduję wzrost cen mieszkań, ale co istotne, wzrost umiarkowany i stabilny, nie przypominający boomu z lat przesadnej ekspansji kredytowej. Biorąc pod uwagę siłę popytu, luzowanie stóp i niską inflację, spodziewam się podwyżki cen rzędu kilku procent rocznie na większości rynków lokalnych.

W 2026 rynek mieszkaniowy czeka, nie rewolucja, ale przyspieszona ewolucja. Sektor najmu instytucjonalnego nabierze jeszcze większego znaczenia. Wróci popyt na mieszkania o mniejszych metrażach w odpowiedzi na ograniczoną zdolność części kupujących. Ponadto, wzrastać będzie premia za energooszczędność i rozwiązania ESG. Widoczne jest, że kupujący i najemcy zaczynają liczyć koszty eksploatacji.

Jednocześnie branża stoi przed wyzwaniami związanymi z trybem i kosztami wydawania pozwoleń na budowę, zachowaniem marż deweloperskich oraz ryzykiem odwrócenia się trendu obniżki stóp procentowych z uwagi na inflację, co natychmiast ostudzi popyt.

Podsumowując, 2026 będzie rokiem powrotu popytu, konsolidacji rynku i umiarkowanego wzrostu cen. To moment, kiedy dojrzałe strategie (elastyczność produktu, kontrola kosztów, uwzględnienie ESG) będą premiowane.

Andrzej Gutowski, dyrektor Sprzedaży Ronson Development

Rok 2026 będzie dla rynku mieszkaniowego przede wszystkim okresem stabilizacji. Widzimy wyraźnie, że sektor funkcjonuje dziś na powolnej wyprzedaży zgromadzonej podaży z poprzedniego roku, a deweloperzy z dużą ostrożnością podchodzą do uruchamiania nowych projektów. Ożywienie, które obserwujemy, jest raczej umiarkowane i w najbliższych dwóch/trzech kwartałach nie spodziewamy się gwałtownego przyspieszenia. Tempo sprzedaży powinno pozostać zbliżone do wyników z czwartego kwartału 2025 roku.

Ceny mieszkań również pozostaną względnie stabilne. Wzrosty będą, ale nie powinny przekroczyć 4-5 proc. rocznie. W praktyce oznacza to poziom około 2-3 proc. powyżej inflacji, w zależności od jej faktycznego przebiegu.

Wyzwania stojące przed branżą pozostają niezmienne. Wciąż kluczowym aspektem jest tempo uzyskiwania decyzji administracyjnych, przede wszystkim pozwoleń na budowę, a także ograniczona dostępność atrakcyjnych gruntów. Dodatkową niewiadomą pozostaje tzw. ustawa schronowa. Na ten moment trudno przewidzieć jej realny wpływ na proces inwestycyjny.

Rynek czeka pewna transformacja, choć nie będzie ona skokowa. Coraz bardziej widoczna staje się rosnąca rola najmu instytucjonalnego (PRS). Ten segment rozwija się systematycznie i wszystko wskazuje na to, że w 2026 roku jego znaczenie będzie nadal rosło. Sam rynek pozostanie przy tym konkurencyjny. Duża liczba aktywnych firm będzie wymuszała coraz ostrzejsze warunki działania, zarówno pod względem jakości produktów, jak i elastyczności ofert czy efektywności operacyjnej.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

Rok 2026 będzie okresem umiarkowanego, ale wyraźnego ożywienia na rynku mieszkaniowym. Prognozy wskazują, że po stabilizacji obserwowanej w 2025 roku możemy spodziewać się przyspieszenia dynamiki cen, z przewidywanym wzrostem na poziomie około 5 proc. r/r. Jest to konsekwencja, zarówno poprawy dostępności finansowania, w tym przewidywanego obniżenia stóp procentowych, jak i wciąż ograniczonej podaży nowych mieszkań, wynikającej z wysokich kosztów realizacji projektów deweloperskich.

W 2026 roku branża stanie jednak przed szeregiem istotnych wyzwań strukturalnych. Najpoważniejszym z nich pozostaje presja kosztowa: rosnące ceny materiałów, robocizny oraz zaostrzające się normy środowiskowe podnoszą koszty budowy i mogą zniechęcać część deweloperów do rozpoczynania nowych inwestycji. Coraz bardziej odczuwalne stają się bariery regulacyjne, w tym czasochłonne procedury administracyjne, które spowalniają przyrost podaży mieszkań. Rynek może również podlegać rosnącej segmentacji. Największe ośrodki miejskie będą wciąż przyciągały popyt, natomiast mniejsze miasta i regiony o słabszej dynamice gospodarczej mogą doświadczać stagnacji.

Jednocześnie rynek mieszkaniowy znajduje się u progu głębokiej transformacji, która zmieni strukturę popytu i modele korzystania z nieruchomości. Coraz większą rolę odgrywa segment najmu instytucjonalnego (PRS), odpowiadający na potrzeby młodych, mobilnych osób, które preferują elastyczność zamiast długoterminowego kredytu. Rośnie też znaczenie jakości - lokalizacji, standardu, efektywności energetycznej oraz zgodności z zasadami ESG. To właśnie te elementy będą decydowały o wartości mieszkań i odporności inwestycji na wahania koniunktury.

W rezultacie w najbliższych latach nie czeka nas jednolity trend, lecz równoległe modele funkcjonowania rynku zależne od regionu, standardu i formy użytkowania nieruchomości. To fundamentalna zmiana, która będzie kształtować sektor mieszkaniowy w Polsce aż po koniec dekady.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu, Grupa CTE

Cytując klasyka „przewidywanie jest bardzo trudne, szczególnie jeśli idzie o przyszłość” a rzeczywistość, w której obecnie żyjemy lubi zaskakiwać nas w każdej sferze życia.

W mojej ocenie rynek nieruchomości we Wrocławiu wszedł w fazę stabilizacji, niemniej jednak da się zauważyć pewne trendy, które pozwalają na prognozowanie kierunków, w których będzie się rozwijał.  

Szczególną uwagę zwróciłbym na rosnący udział projektów PRS i mieszkań przeznaczonych na wynajem, wzrost znaczenia rozwiązań proekologicznych i energooszczędnych, coraz mniejszą dostępność gruntów w atrakcyjnych lokalizacjach oraz spadające stopy procentowe, a co za tym idzie niższe koszty kredytów hipotecznych. Powyższe czynniki będą miały charakter bilansujący, co oznacza, że możliwe, niewielkie podwyżki cen mieszkań będą mniej odczuwalne z uwagi na niższe raty kredytów hipotecznych.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Przewidujemy, że rok 2026 będzie początkiem ożywienia na rynku nowych mieszkań w związku z ostatnimi i planowanymi obniżkami stóp procentowych.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska

Rynek mieszkaniowy jest dość stabilny od wielu lat. Głównym wyzwaniem jest znalezienie gruntów w dobrych lokalizacjach. Jeśli chodzi o transformację sektora, podobnie jak w większości państw europejskich, obserwować będziemy rosnącą liczbę osób wynajmujących mieszkania, m.in. w ramach najmu instytucjonalnego, czyli w tzw. PRS-ach. Wierzymy, że ten trend będzie się wzmacniał.

Anita Makowska, Starszy Analityk Biznesu w Archicom

Po okresie stabilizacji cenowej i samoregulacji rynku pierwotnego, polski sektor nieruchomości wkracza w 2026 rok, prezentując scenariusz umiarkowanego, ale trwałego wzrostu. Oczekujemy, że dynamika wzrostu cen mieszkań, uwolniona od silnych bodźców zewnętrznych w postaci masowych programów wsparcia wyniesie od 3 proc. do 5 proc. rocznie, z potencjalnie wyższą dynamiką w wybranych aglomeracjach o najsilniejszym fundamentalnie popycie, takich jak Warszawa czy Trójmiasto.

Wzrost popytu w 2026 roku będzie miał charakter solidnie rynkowy, oparty na istotnej poprawie zdolności kredytowej Polaków. Spodziewane dalsze obniżki stóp procentowych, utrzymująca się niska inflacja i sprzyjające warunki makroekonomiczne utrwalą percepcję obecnych warunków finansowania jako trwałych trendów, a nie tymczasowych korekt. Taka stabilizacja ekonomiczna podnosi poziom bezpieczeństwa decyzji zakupowych, stymulując transakcje mieszkaniowe w sposób fundamentalny.

Niemniej jednak, branża deweloperska musi przygotować się na kluczowe wyzwania. Główną barierą pozostaną rosnące koszty realizacji inwestycji, które według naszych prognoz mogą wzrastać,  napędzane przede wszystkim cenami materiałów wykończeniowych oraz kosztami pracy. W rezultacie tej presji kosztowej, zamiast trwałych obniżek cen ofertowych, rynek prawdopodobnie zaobserwuje wzrost liczby krótkoterminowych akcji promocyjnych.

Kierunek rozwoju nowych inwestycji będzie silnie determinowany przez parametry jakościowe. Znaczenie energooszczędności, strategicznej lokalizacji oraz całkowitych kosztów użytkowania nieruchomości będzie stale wzrastać, stanowiąc nowy standard rynkowy.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment

Rok 2026 przyniesie dalszy wzrost znaczenia gruntów dobrze przygotowanych do realizacji. Wpływ na rynek będą mieć rosnące wymogi techniczne, ograniczona dostępność terenów inwestycyjnych w dużych miastach oraz rozwój segmentu PRS. Trendem będzie poprawa funkcjonalności zabudowy, efektywności energetycznej oraz jakości przestrzennej.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

W 2026 roku rynek mieszkaniowy będzie kontynuował transformację w kierunku wyższej efektywności energetycznej i ESG, zgodnie z regulacjami UE, zrównoważonego budownictwa, z mniejszym śladem emisyjnym. Utrzyma się zapotrzebowanie na projekty premium w dobrych lokalizacjach, które będą najmniej podatne na wahania rynkowe.

Spodziewam się rozwoju w zakresie digitalizacji procesu sprzedaży i obsługi posprzedażowej klientów. Z kolei kluczowym wyzwaniem będzie rosnący koszt wykonawstwa i materiałów oraz dostosowanie projektów do nowych zasad technicznych.